Uniknąć Boliwii
Afryka jest na dobrej drodze do podwojenia swojego stanu posiadania w finałach mistrzostw świata.
Gracze DR Konga liczą na taką radość po marcowym turnieju w Meksyku. Fot. cafonline.com
BARAŻ INTERKONTYNENTALNY
W czwartkowe południe w losowanie zaangażowanych było nie tylko 16 europejskich federacji, ale także pięć z innych części świata. Chodzi o turniej barażowy, który w marcu rozegrany zostanie w Meksyku, konkretnie w Monterrey i Guadalajarze, gdzie w czerwcu i lipcu rozgrywane będą mecze w finałach 23. mistrzostw świata.
W interkontynentalnym barażu zagrają dwie reprezentacje ze strefy CONCACAF, a także po jednym przedstawicielu Afryki, Azji, Ameryki Południowej i Oceanii. Na tym etapie będą dwie ścieżki z udziałem trzech zespołów każda. Najpierw półfinały, a potem... dwa finały, z których wygrani pojadą na północnoamerykański mundial. Łatwiej będzie o to DR Konga i Irakowi. Przedstawiciele Afryki i Azji jako najwyżej klasyfikowani w ostatnim rankingu FIFA - odpowiednio na 56. i 58. miejscu - zostały rozstawione i poczekają na rywali z półfinałów. W przypadku Lampartów z DR Konga będzie to ktoś z pary Jamajka – Nowa Kaledonia.
W drugiej półfinałowej parze Boliwia, 76. w światowym rankingu, zagra z Surinamem. Wygrany z tej pary zmierzy się z Irakiem. Przedstawicielowi Azji na pewno nie będzie łatwo w rywalizacji z 7. drużyną południowoamerykańskich eliminacji. Jak w europejskim barażu wszyscy chcieli uniknąć Włochów, tak w interkontynentalnym Boliwii. W tej sytuacji cieszą się w DR Konga, która w zeszłotygodniowym afrykańskim barażu uporała się w półfinale z Kamerunem, po bramce zdobytej w doliczonym czasie przez niesamowitego Chancela Mbembę z francuskiego Lille, a w dramatycznym niedzielnym finale wygrała w Rabacie po serii dramatycznych karnych z faworyzowaną Nigerią z Victorem Osimhenem w składzie. Afryka ma szansę na podwojenie swoich przedstawicieli na MŚ. Dotychczas było ich pięciu, teraz już jest dziewięciu, a mogą dojść jeszcze Kongijczycy z DR prowadzeni przez francuskiego selekcjonera Sebastiene'a Desabre. Czarny Ląd i Azja to najwięksi beneficjenci powiększenia finałów mundialu z 32 do 48 reprezentacji.
Dodajmy, że z sześciu drużyn, które wystąpią w marcowym turnieju w Meksyku, czwórka grała już w finałach. Boliwia trzy razy - w 1930, 1950 i 1994 roku. DR Konga, Irak i Jamajka mają po jednym występie w elicie. Ci pierwsi jako Zair w 1974, Irak w 1986, a Jamajka w 1998. Nowa Kaledonia i prowadzony z przerwą od 2022 roku przez byłego wieloletniego bramkarza Ajaksu, Stanleya Menzo, Surinam, jeszcze wśród najlepszych nie grały.
Turniej barażowy w Meksyku - marzec 2026
Półfinał I : Nowa Kaledonia – Jamajka. Finał : DR Konga – Nowa Kaledonia/JamajkaPółfinał II : Boliwia – Surinam. Finał : Irak – Boliwia/Surinam
Zwycięzcy finałów awansują do finałów MŚ
(zich)
