Ugotowali zupę
W niespodziewanym hicie kolejki Monachijczycy powalczą o powrót na zwycięską ścieżkę. W bawarskich gabinetach pojawił się uzasadniony optymizm.
Agenci Dayota Upamecano chcieli pogrywać z Monachijczykami, ale... ten się śmieje, kto się śmieje ostatni! Fot. Li Ming / Xinhua / PressFocus
NIEMCY
Hoffenheim w zeszłym sezonie walczyło o utrzymanie, a teraz – niezależnie od wyniku meczu w Monachium – jest trzecią siłą Niemiec. – TSG musi podejść do tego meczu z odwagą i radością. Wtedy będzie... fajnie – mówił były napastnik reprezentacji Bośni i Hercegowiny Vedad Ibisević, który dla Hoffenheim zagrał 135 spotkań. Bayern będzie jednak rozdrażniony. Po pierwszej porażce w Bundeslidze z Augsburgiem przyszedł remis na terenie beniaminka HSV. Przewaga nad Borussią Dortmund stopniała do 6 punktów i choć nikt realnie nie wyobraża sobie braku mistrzostwa, to trzeba uważać. Tym bardziej, że Hoffenheim to najlepszy zespół ligi w 2026 roku – jako jedyny wygrał wszystkie 5 meczów!
Kwestie sportowe to jedna rzecz, bo w Monachium dużą uwagę poświęcono ostatnio tematom formalnym. Klub przedłużył właśnie kontrakt z Sergem Gnabrym, który dołączył do m.in. Alphonso Daviesa czy Jamala Musiali, także mających nowe umowy. Wkrótce podpis pod nowym dokumentem ma złożyć wielki talent Lennart Karl, a w najbliższym czasie ma się pojawić komunikat o prolongacie Dayota Upamecano. Francuski stoper to kluczowy element układanki trenera Vincenta Kompany'ego, lecz w ostatnich tygodniach Monachium żyło sagą związaną z przepychankami między Bayernem, a agentami obrońcy. Ci grali Bawarczykom na nosie, ale ostatecznie – jak donoszą regionalne media – to klub postawił na swoim, a menadżerowie nie wywalczyli tego, za czym początkowo twardo obstawiali. – Wśród agentów są prawdziwi dyletanci, którym jakoś udało się tam wkręcić albo tacy, których lep poszedł na młodych zawodników. Gotują własną zupę i nie doradzają młodemu człowiekowi, lecz prowadzą go w ślepe zaułki – powiedział słynny komentator Marcel Reif, Szwajcar urodzony... w Wałbrzychu!
Piotr Tubacki
PROGRAM 21. KOLEJKI
Piątek: Union – Eintracht (20.30), Sobota: Heidenheim – HSV, Mainz – Augsburg, St Pauli – Stuttgart, Freiburg – Werder, Wolfsburg – Dortmund (wszystkie 15.30), Gladbach – Leverkusen (18.30), Niedziela: Kolonia – Lipsk (15.30), Bayern – Hoffenheim (17.30)
|
1. Bayern |
20 |
51 |
74:18 |
|
2. Dortmund |
20 |
45 |
41:19 |
|
3. Hoffenheim |
20 |
42 |
43:23 |
|
4. Stuttgart |
20 |
39 |
37:26 |
|
5. Lipsk |
20 |
36 |
38:27 |
|
6. Leverkusen |
19 |
35 |
38:26 |
|
7. Freiburg |
20 |
27 |
31:33 |
|
8. Eintracht |
20 |
27 |
40:45 |
|
9. Union |
20 |
24 |
25:33 |
|
10. Kolonia |
20 |
23 |
29:32 |
|
11. Augsburg |
20 |
22 |
24:37 |
|
12. Gladbach |
20 |
21 |
24:33 |
|
13. HSV |
19 |
19 |
19:29 |
|
14. Wolfsburg |
20 |
19 |
28:42 |
|
15. Werder |
20 |
19 |
22:38 |
|
16. Mainz |
20 |
18 |
23:33 |
|
17. St Pauli |
20 |
14 |
18:34 |
|
18. Heidenheim |
20 |
13 |
19:45 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – LK, 16 – baraże, 17-18 – spadek
STRZELCY22 – Kane (Bayern)
11 – Undav (Stuttgart)
10 – Olise, Diaz (obaj Bayern), Tabaković (Gladbach)
