Udany rewanż „Miedziowych”

Mistrzynie Polski są bardzo blisko awansu do najlepszej ósemki Ligi Europejskiej.

Patricia Matieli kolejny raz udowodniła, że można na nią liczyć... Fot. PAP/Maciej Kulczyński

Za najlepszą drużyną naszego kraju bardzo udany tydzień. W środę pokonały w Lublinie odwiecznego rywala, rewanżując się za porażkę z pierwszej rundy i stawiając ogromny krok w kierunku obrony tytułu, a w sobotę odprawiły HSG Blomberg-Lippe, „odbijając” sobie minimalną przegraną sprzed dwóch tygodni. Dzięki temu „Miedziowe” awansowały na 1. miejsce tabeli grupy C i awans do ćwierćfinału mają na wyciągnięcie ręki. Nim w nim wystąpią, czekają je jeszcze dwa mecze.

Zagłębie dobrze weszło w mecz, ale kolejne minuty należały do zespołu z Niemiec. Lubinianki starały się szybko kończyć akcje, ale efekt był taki, że to rywalki wyprowadzały kontry i odskoczyły na 5:2. Sytuacja zaczęła się zmieniać od stanu 3:7. Mistrzynie Polski wzmocniły obronę, cierpliwiej budowały akcje w ataku pozycyjnym i goniły rywalki. Swego dopięły w 17 minucie, gdy z rzutu karnego wyrównała (9:9) Aneta Promis. Kiedy chwilę później do siatki trafiła wracająca do wysokiej dyspozycji Kinga Jakubowska, trener Steffen Birkner poprosił o czas. Po wznowieniu gry pierwszego gola zdobyły jednak miejscowe, a po kolejnych 4 minutach było 13:10. Przyjezdne się przełamały, zaczęły odpowiadać skutecznymi akcjami, ale przed drugą Zagłębie miało 2 gole przewagi.

Po zmianie stron gra początkowo była bardzo wyrównana i żadnej z drużyn nie udało się zbudować większej przewagi. Przyjezdne doprowadziły do remisu (17:17), ale kilka chwil później „Miedziowe” odskoczyły 20:18, by za moment ponownie prowadzić tylko jednym golem. Taka wymiana ciosów trwała do 44 minuty. Wówczas mistrzynie Polski - za sprawą Weroniki Weber, Patricii Matieli, Joanny Drabik i Jakubowskiej - było już 26:21 (51 min). Niemki jednak nie dawały za wygraną, zmniejszając dystans (28:25 w 57 min). Wtedy ciężar odpowiedzialności wzięła na siebie Matieli. Po trafieniu prawie 37-letniej Brazylijki było jasne, że punkty zostaną w Lubinie. O kolejną zdobycz i prawdopodobnie awans do 1/4 finału drużyna Bożeny Karkut powalczy w sobotę o 18.00 na Węgrzech, a jej rywalem będzie Motherson Mosonmagyarovar.

(mha)

◼  KGHM MKS Zagłębie Lubin - HSG Blomberg-Lippe 29:27 (15:13)

LUBIN: Maliczkiewicz, Zima - Promis 6/2, Jakubowska 7, Matieli 5, Drabik 2, Kochaniak-Sala 5, Grzyb 1, Weber 2, Fernandes, Guirassy, Przywara, Janas, Górna, Cavo, Pankowska. Kary: 2 min. Trener Bożena KARTUT.

BLOMBERG-LIPPE: Veith, Ludwig - Ruffieux 2, Jacobsen 1, Verbraeken 3, Frey 1, Kuehne 8, Hoberg Rasmussen 1, Vegue 9/3, Hauf 2, Jaron, Muehlner, Tietjen. Kary: 6 min. Trener Steffen BIRKNER.


◼  JDA Dijon - Motherson Mosonmagyarovar 38:29 (19:18)

GRUPA C

1. Lubin

4

6

115:110

2. Blomberg

4

6

123:117

3. Dijon

4

4

131:123

4. Mosonmagyarovar

4

0

120:139