Udany rewanż
Chrobry zalicza dobry start sezonu - ma już siedem punktów.
W akcji głogowianin Mateusz Bartolewski (nr 77). Fot. www.chrobry-glogow.pl
Na początku sezonu głogowianie nawiązują do najlepszego dla siebie sezonu 2021/22, kiedy awansowali do finału baraży o ekstraklasę, gdzie dopiero po dogrywce przegrali pechowo z Koroną Kielce. Teraz, po czterech kolejkach, ekipa trenera Łukasza Becelli jest przed mającym mocarstwowe plany ŁKS-em.
W Głogowie wszystko, co najważniejsze, wydarzyło się w pierwszym kwadransie II połowy. W 54 min Pomarańczowo-czarni wywalczyli rzut wolny, a bezpośrednim, płaskim i zaskakującym strzałem popisał się Myroslav Mazur. Ukraiński obrońca prezentuje dobrą dyspozycję – było to już jego trzecie trafienie w tym sezonie. Radość z prowadzenia nie trwała jednak długo. W łódzkiej drużynie po przerwie pojawił się były napastnik Chrobrego Mateusz Lewandowski i – jak na złość gospodarzom – swojego pierwszego gola w nowych barwach zdobył właśnie w Głogowie. Była 59 minuta. Za moment miejscowi znowu jednak prowadzili! Po przytomnym podaniu Mateusza Ozimka zwycięskiego gola zdobył Kelechukwu Ibe-Torti.
- Wiemy, z kim wygraliśmy. Już do przerwy stworzyliśmy 10 sytuacji, rywal tylko trzy. Stajemy się zespołem regularnym i to nas bardzo cieszy. Zarządzanie meczem z naszej strony było bardzo dobre. Poświęcenie ze strony zawodników, każdy walczył za każdego. W końcówce nie wybijaliśmy piłki, a staraliśmy się ją umiejętnie utrzymać. Wiosną u siebie przegraliśmy z ŁKS-em 1:2 po golu w końcówce. Teraz udało nam się zrewanżować i chwała chłopakom za ambitne podejście i dobrą grę – komentował zadowolony trener Becella.
(zich)
OCENA MECZU ⭐ ⭐ ⭐
◼ Chrobry Głogów - ŁKS Łódź 2:1 (0:0)
1:0 – Mazur, 54 min, 1:1 – Lewandowski, 59 min, 2:1 - Ibe-Torti, 60 min
CHROBRY: Arndt - Tupaj, Grić, Mazur, Bartolewski (90. Szarek) - Ibe-Torti (74. Laskowski), Lewkot (46. Grzelak), Mandrysz, Bartlewicz (73. Janczukowicz), Ozimek (87. Nowakowski) - Strózik. Trener Łukasz BECELLA.
ŁKS: Bobek - Loffelsend, Rudol, Craciun, Książek (75. Fałowski) - Krykun, Kupczak, Ernst (55. Wysokiński), Hinokio (55. Szczepański), Młynarczyk (46. Balić) - Piasecki (46. Lewandowski). Trener Szymon GRABOWSKI.
Sędziował Łukasz Karski (Słupsk). Widzów 764. Żółte kartki: Bartolewski, Grić, Janczukowicz - Kupczak.
