Tutaj nie można się zatrzymywać

Rozmowa z Patrykiem Warczakiem, nowym obrońcą Górnika, pozyskanym ze Stali Rzeszów

Patryk Warczak – tu jeszcze w koszulce Stali Rzeszów – rozpędza się coraz bardziej i zatrzymać się nie zamierza! Fot. Piotr Matusewicz / Press Focus

Rozmawiamy bezpośrednio po sparingu Górnika z Puszczą. Zapamiętałem z niego... mocne słowa, jakie pod pana adresem puścił Tomasz Loska przy okazji rzutu rożnego dla rywali. Trudne początki?

- Nie o to chodzi. Widać po takich reakcjach, że „Gienkowi” zależy; że od każdego z nas wymaga ciągłego zaangażowania. Dobrze, że sobie pogada; człowiek musi pamiętać, że ma dawać z siebie wszystko w każdym momencie. A generalnie Tomek to... najfajniejszy człowiek na świecie. Dusza towarzystwa. Bardzo pomaga w aklimatyzacji, od razu pierwszego dnia rozluźnił atmosferę.

A pierwsze spostrzeżenia czysto sportowe po pierwszym tygodniu treningów?

- Ciężkie treningi. W porównaniu z pierwszą ligą, tu już nie ma żadnych przestojów. Jeżeli piłka wyjdzie na aut, od razu jest wprowadzana inna i tak naprawdę nie ma żadnych przerw w gierkach. Trener wymaga cały czas dużej jakości oraz szybkości w grze.

Chce pan powiedzieć, że w pierwszej lidze były momenty na wzięcie oddechu, a tu ich nie ma?

- Tak. Tutaj naprawdę nie można się zatrzymywać. Człowiek do tego tempa musi się zaadaptować.

Czyli nie miał pan momentu zwątpienia? Chęci machnięcia ręką i zejścia z boiska?

- Nie, bo ja zawsze uwielbiałem trening. Cieszę się, że dołączyłem do Górnika, bo tylko poprzez taką pracę się rozwinę. To jest dla mnie kolejny krok do przodu. A jeśli wszyscy przetrwamy ten okres (śmiech), naprawdę będzie dobrze na boisku!

Strasznie was dużo na tych zajęciach: trzy jedenastki i jeszcze trochę. Jest pan spokojny o miejsce w kadrze na obóz?

- Skupiam się na tym, żeby mocno pracować na treningach i dobrze na nich wyglądać. Robię wszystko, żeby złapać dobrą formę, i dobrze poznać to, jakich działań taktycznych trener ode mnie wymaga. Mam nadzieję, że dzięki temu zaangażowaniu pojadę na obóz.

A w tych oczekiwaniach taktycznych coś pana zaskoczyło?

- Ogólnie taktyka tutaj jest bardziej rozbudowana. Trener ciągle szuka nowych wariantów, byśmy byli dla przeciwnika jak najbardziej nieprzewidywalni. Fundamenty taktyczne na każdym poziomie rozgrywkowym są generalnie bardzo podobne, natomiast wskutek jakości zawodników, wśród których trenuję, wszystko trzeba robić szybciej, być cały czas skoncentrowanym i skupionym na robocie. Jeżeli zaśpisz, będzie to od razu wykorzystane.

Pan już kilka miesięcy wcześniej wiedział, że nowy sezon rozpocznie w Zabrzu. Często pan oglądał wiosenne mecze Górnika, by zobaczyć, czym to się je?

- Zdarzało mi się, gdy tylko pozwalały mi na to obowiązki w Stali. Już wtedy zauważyłem, że trener Gašparik bardzo rozwija zawodników pod kątem gry piłką. Chce, żebyśmy cały czas nią grali; szybko, coraz szybciej. Idzie to w kierunku mocno atletycznym, zawodnicy muszą być bardzo wybiegani i jednocześnie technicznie przygotowani do gry piłką. Podglądałem grę Pawła Olkowskiego i Michała Sačka i wyobrażałem sobie, że czeka mnie fajna rywalizacja, bo to jakościowi) Ale jak mówiłem wcześnie, po to się gra i trenuje, żeby mierzyć się z najlepszymi.

Wielkiego wyboru w losowaniu Champions League nie mieliście, ale serce zabiło mocniej, gdy padło na Fenerbahce, a nie Sturm?

- Na tym poziomie trafia się tylko na zespoły jakościowe. Fenerbahce ma dużą bazę kibicowską i wspaniałą historię. To będzie sama przyjemność zmierzyć się z zawodnikami, którzy jeszcze nie tak dawno byli na mundialu, a często i stanowili o sile swych zespołów. A jeszcze większa przyjemność będzie, jeśli wygramy ten dwumecz!

To jeszcze zapytam o prawdziwą Wieżę Babel, jaką jest szatnia Górnika. Wiele w niej języków. A jak z nimi u pana?

- Językiem „urzędowym” w szatni jest angielski, a on nie sprawia mi problemów.

Rozmawiał Dariusz Leśnikowski

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się