Tureckie skojarzenia
TRYBUNA KIBICA – GKS Tychy
Kiedy słuchałem konferencji prasowej po ostatnim meczu rundy jesiennej, zapaliła mi się czerwona lampka. Po spotkaniu, w którym GKS Tychy zdobył pierwszy punkt za kadencji Łukasza Piszczka, remisując 1:1 z Polonią Warszawa, szkoleniowiec naszego zespołu wspomniał bowiem o planowanym w okresie zimowych przygotowań zgrupowaniu w Turcji.
Dlaczego się przestraszyłem? Młodzi kibice mogą tego nie pamiętać, ale było tak: w grudniu 2014 roku, gdy tyszanie po 19. kolejkach zakończyli rundę jesienną na 15. miejscu z dorobkiem 15 punktów i bilansem bramkowym 17:31, rolę ratownika powierzono Tomaszowi Hajcie. Mający za sobą 62 występy w reprezentacji Polski 42-letni wówczas szkoleniowiec przyszedł do naszego klubu z prostym wydawało się zadaniem. Najpierw miał utrzymać zespół w I lidze, a następnie – ponieważ kontrakt podpisano na 3,5 roku – wprowadzić go do krajowej elity. Oprócz piłkarskiego międzynarodowego obycia w ekstraklasie, Bundeslidze i Premier League przemawiało za nim także doświadczenie trenerskie zdobyte w Jagiellonii Białystok. Jednak po zgrupowaniu w Turcji, którego przebieg owiany jest nadal tajemnicą, wszystko się rozwaliło.
Ostatecznie na mecie sezonu tyszanie zajęli 16. pozycję i spadli do II ligi, a Wybitny Reprezentant Polski już od tej pory nie para się trenerką.
Oczywiście Piszczek to nie Hajto, ale hasło, że Wybitny Reprezentant Polski, mający najpierw uratować nas przed spadkiem, a potem budować zespół na miarę awansu, brzmi na tyle znajomo, że aż niepokojąco. I do tego ta Turcja w programie zimowych przygotowań...
Może jestem przewrażliwiony, ale patrząc w tabelę, w której nasza drużyna jest na 16. miejscu i ma zaledwie 13 punktów oraz bilans bramkowy 25:43, trudno jest o miłe skojarzenia. Odpędzam je jednak i – jak na kibica przystało – wierzę, że wiosną znowu GKS Tychy zagra jak z nut. Nie musi nawet zdobywać miana Rycerzy wiosny, ale niech przynajmniej zaoszczędzi swoim kibicom nerwowej końcówki. Z taką nadzieją zaczynam zimową przerwę w rozgrywkach i życzę wszystkim kibicom z trójkolorowym trójkątem w sercu pełnych nadziei i wiary Świąt Bożego Narodzenia.
