Trzymajcie mocno kciuki!
W czwartek w gmachu Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach odbędzie się ceremonia losowania fazy grupowej tegorocznych mistrzostw Europy kobiet.
Szczęśliwej ręki dziś i wysokich lotów na grudniowym Euro życzymy Katarzynie Cygan, rodzimej mistrzyni ceremonii losowania. Fot. Tomasz Fąfara/PressFocus
REPREZENTACJA POLSKI
Zaplanowana na godzinę 18.00 ceremonia będzie jednym z kluczowych momentów przygotowań do turnieju, który w dniach 3-20 grudnia po raz pierwszy odbędzie się w pięciu krajach: Polsce, Rumunii, Czechach, Słowacji i Turcji. Faza wstępna rozegrana zostanie w Oradei, Kluż-Napoce, Brnie, Bratysławie, Antalyi oraz w Katowicach, sercu turnieju.
Senstad liczy na łut szczęścia
W Spodku rozegrane zostaną wszystkie mecze polskiej części mistrzostw, a także finałowy weekend. Łącznie w tym legendarnym obiekcie odbędą się 23 spotkania. - Musimy być gotowi na każdego rywala, choć nie ukrywam, że liczę na trochę szczęścia, aby uniknąć sytuacji, w której zmierzymy się z trzema bardzo silnymi drużynami - mówi norweski selekcjoner Polek Arne Senstad. - Trzeba przyznać, że w tym roku na Euro zakwalifikowały się bardzo mocne drużyny, a stawka będzie bardzo wyrównana. Uważam, że w każdym koszyku są zespoły, które możemy pokonać, ale również takie, które mogą sprawić nam problemy. Niezależnie od wyniku losowania, musimy być gotowi na każdego rywala, więc czeka nas jeszcze dużo pracy.
Polska w drugim koszyku
Czwartkowa ceremonia zgromadzi gości z całego kontynentu, w tym przedstawicieli federacji narodowych, partnerów oraz władz Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej (EHF) z jej prezydentem Michaelem Wiedererem na czele. W losowaniu wezmą udział 24 reprezentacje, które zostaną przydzielone do sześciu grup. Podział na koszyki został ustalony w poniedziałek, na podstawie wyników eliminacji oraz klasyfikacji poprzedniego turnieju o mistrzostwo Starego Kontynentu.
Reprezentacja Polski trafiła do drugiego koszyka obok reprezentacji Niemiec, Czarnogóry, Rumunii, Hiszpanii i Czech. W pierwszym koszyku rozstawione zostały medalistki poprzedniego Euro – Norwegia, Dania i Węgry, a także Francja, Szwecja i Holandia. W koszyku trzecim znalazły się: Turcja, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria, Austria oraz Wyspy Owcze, natomiast w czwartym: Chorwacja, Serbia, Islandia, Macedonia Północna, Ukraina i Grecja, która w turnieju finałowym wystąpi po raz pierwszy.
Spodek „przytuli” Biało-czerwone
Już na tym etapie część drużyn została przypisana do konkretnych grup i miast-gospodarzy fazy grupowej. Stąd wiadomo, że reprezentacja Polski zagra w grupie E w Katowicach, Węgierki przypisano do grupy A w Oradei (Rumunia), Rumunki do grupy B w Kluż-Napoce (Rumunia), Turczynki do grupy C w Antalyi (Turcja), Czeszki do grupy D w Brnie (Czechy), a Słowaczki do grupy F w Bratysławie (Słowacja). Bile ze szklanych kul wyciągać będą cztery zawodniczki pochodzące z krajów-gospodarzy. Polskę reprezentować będzie Katarzyna Cygan, a oprócz niej na scenę wyjdą: Silvie Polaskova (Czechy), Barbora Lancz (Słowacja) oraz Elif Sila Aydin (Turcja).
„Sierotka” w lekkim stresie
- To, że znalazłyśmy się w drugim koszyku, świadczy, że jesteśmy zaliczane do mocnych drużyn. Wiemy jednak, że i tak trafimy na wymagających rywali, ale na tym poziomie każdy mecz jest dużym wyzwaniem. Jeśli chodzi o samo losowanie i moją rolę, to traktuję to jako duże wyróżnienie. Jest lekki stres, ale przede wszystkim ogromna radość - uśmiecha się polska „sierotka” Katarzyna Cygan, lewa rozgrywająca MKS-u Gniezno.
Swoją opinię dorzuca Monika Kobylińska, prawa rozgrywająca i kapitan reprezentacji Polski: - Muszę przyznać, że już wyczekuję tego losowania. Jest to zarówno ekscytujące, jak i stresujące. Znajdujemy się w drugim koszyku i dzięki temu unikniemy kilku bardzo dobrych drużyn. Oczywiście, że mam swoją wizję wymarzonej grupy, ale jej nie zdradzę. Na mistrzostwach Europy nie ma słabych zespołów i już na pierwszym etapie zmagań można trafić na bardzo dobrych przeciwników, nawet, jeśli trafili oni do czwartego koszyka, jak na przykład Serbia. Trzymajcie więc mocno kciuki za trochę szczęścia dla naszej reprezentacji! - zaapelowała zawodniczka rumuńskiej Glorii Bystrzyca, która latem przeniesie się do węgierskiego DVSC Schaeffler Debreczyn.
Zbigniew Cieńciała
CZY WIESZ, ŻE...
◼ Kobiece Euro organizowane jest co dwa lata. Tegoroczna edycja będzie już 17. w historii, ale także kolejną wielką imprezą piłki ręcznej organizowaną w Polsce w ostatnich latach - po mistrzostwach Europy mężczyzn w 2016 roku, mistrzostwach świata mężczyzn w 2023 oraz mistrzostwach świata mężczyzn U-21 w 2025.
◼ 24 reprezentacje, które wezmą udział w grudniowym turnieju, wyłonione zostały w niedzielę, kiedy zostały rozegrane ostatnie mecze eliminacyjne. Zakwalifikowane drużyny przydzielone zostaną do sześciu grup po cztery zespoły, z których awans do rundy głównej wywalczą po dwie najlepsze z nich. Tam zespoły z grup A, B i C rywalizować będą w Kluż-Napoce, natomiast drużyny z grup D, E i F w Katowicach.
◼ Losowanie (start o 18.00) będzie transmitowane przez TVP Sport, na stronie internetowej oraz w aplikacji, a także będzie dostępne w HBO Max oraz w Playerze.
Podział na koszyki EHF Euro 2026
Koszyk 1: Norwegia, Dania, Węgry, Francja, Szwecja, Holandia
Koszyk 2: Niemcy, Czarnogóra, POLSKA, Rumunia, Hiszpania, Czechy
Koszyk 3: Turcja, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria, Austria, Wyspy Owcze
Koszyk 4: Chorwacja, Serbia, Islandia, Macedonia Północna, Ukraina, Grecja
