Trudne okienko

Szwed Mikael Marques, Hiszpan Angel Rodado oraz Polacy Mariusz Stępiński i Arkadiusz Pyrka są na celowniku wicelidera ekstraklasy. Najbliżej Jasnej Góry jest jednak Portugalczyk Leonardo Rocha.

Walczący w powietrzu Makuch i Rocha zimą mogą zostać kolegami z Rakowa. Fot. Grzegorz Misiak/Pressfocus.pl

RAKÓW CZĘSTOCHOWA

Poznaliśmy nieco szczegółów dotyczących planów „Czerwono-niebieskich" na przerwę w rozgrywkach. Zawodnicy do zajęć wrócą bardzo szybko, bo już 3 stycznia, i po przejściu stosownych badań i testów wydolnościowych będą przez tydzień trenować na własnym obiekcie. W tym też czasie rozegrają pierwszy mecz kontrolny z Sigmą Ołomuniec. Na 10 stycznia zaplanowano wylot na dwutygodniowe zgrupowanie do Hiszpanii, gdzie w planach są kolejne sparingi, jednak o przeciwnikach klub jeszcze nie poinformował. „Medaliki” będą trenować w Marbellii, gdzie swoją prywatną posiadłość ma właściciel klubu Michał Świerczewski. Jak widać, pańskie oko konia tuczy, czyli jeśli osoba zarządzająca sama dogląda i pilnuje interesów, to taka firma lepiej funkcjonuje i przynosi lepszy zysk. Po powrocie, od połowy stycznia do końca miesiąca, Raków będzie kontynuować przygotowania w Częstochowie. W okresie przygotowawczym wicelider ekstraklasy planuje rozegranie czterech spotkań kontrolnych.

Zawodnik z Radomia

Trener Marek Papszun i sztab szkoleniowy również przebywa na urlopach, przynajmniej w teorii, bo w praktyce to bardzo gorący okres pracy dla klubowych działaczy. - Mamy przed sobą bardzo trudne okienko transferowe. Zamierzamy pozyskać 3-4 klasowych zawodników, którzy bardzo szybko będą w stanie wejść do pierwszej jedenastki. Dlatego chcemy zminimalizować błędy transferowe, więc za wcześnie na konkrety – wiele nie zdradza wiceprezes Rakowa Częstochowa Dawid Krzętowski, choć jednak co nieco udaje się z niego jednak „wyciągnąć”. - Transfery wymagają ciszy i spokoju, dlatego powiem tak: to, co się pojawia w prasie, jest trafione, choć z nikim nie jesteśmy jeszcze bardzo blisko. Wciąż szukamy. Mamy wiele nazwisk, którymi jesteśmy zainteresowani. Nazwisko zawodnika z Radomiaka jest na naszej liście, ale do podpisania umowy jest jeszcze daleko.

Konkurencja chce tych samych

Wiceprezes Krzętowski nie ukrywa, że dynamika w tych transferowych kwestiach bywa czasami trudna do przewidzenia, tym bardziej że ambitne plany transferowe mają także rywale do mistrzowskiej korony. A tym zawodnikiem z Radomia jest, jak już pisaliśmy, Leonardo Rocha. Klasyczna „dziewiątka” Radomiaka jest pierwszym wyborem trenera Marka Papszuna.

Raków zainteresowany jest także urodzonym w Sztokholmie Mikaelem Marquesem z Vasteras SK - to zawodnik do defensywy -oraz największą gwiazdą Wisły Kraków, rozchwytywanym obecnie Angelem Rodado, a także Arkadiuszem Pyrką (Piast Gliwice), Mariuszem Stępińskim (AS Omonia Lefkossías). Tej zimy na wypożyczenie może odejść nawet 7 zawodników - chodzi m.in. o 19-letniego Dawida Drachala oraz jego rówieśnika Tomasza Walczaka.

Zbigniew Cieńciała