Trudna przeprawa Nafciarzy
Po ważne punkty na trudnym terenie w Macedonii Północnej sięgnęli mistrzowie Polski.
Mitja Janc miał spory udział w zwycięstwie drużyny z Płocka. Fot. Orlen Wisła Płock
LIGA MISTRZÓW
Nafciarze łatwo nie mieli, ale nie dali się zaskoczyć. W teorii Wisła jechała do Bitoli jak po swoje, ale wiedziała, że Pelister w swojej głośnej hali może być niebezpieczny. Dlatego jedną z kluczowych kwestii był dobry początek. Po kwadransie mistrzowie Polski prowadzili 8:4 i Pelister niewiele miał do powiedzenia. Nafciarze zabrali mu wszystkie argumenty z rąk, uciszając trybuny. Udało się wyłączyć z gry Filipa Kuzmanovskiego, lidera miejscowych. W kolejnych akcjach jego zespół pokazał, że nie składa broni i zamierza walczyć, a akurat Wisła zaliczyła chwilowy przestój i w 24 minucie było już 9:8. Zrobiło się gorąco, ale kapitalną robotę wykonał Torbjorn Bergerud w bramce, który pierwszą połowę zakończył z 52-procentową skutecznością, dzięki czemu Wisła na przerwę schodziła z 4-bramkowym prowadzeniem.
Po zmianie stron Płocczanie trzymali się swojego planu, trzymając Macedończyków na dystans. W 44 minucie zrobiło się już bardzo dobrze, bo prowadzili 20:14. Wydawało się, że mecz jest zamknięty, ale miejscowi nie mieli zamiaru dawać za wygraną. W ciągu dwóch minut rzucili cztery bramki i znowu zrobiło się bardzo gorąco, a na dodatek kontuzję pachwiny zgłosił obrotowy Dawid Dawydzik. Trener Xavier Sabate musiał zareagować.
Powrót po minutowej pogadance się nie udał, bo po chwili było tylko 18:20 i macedońska drużyna nadal atakowała. Po golu Melvyna Richardsona, błędzie gospodarzy i bramce Mitii Janca jednak znowu zrobiło się bezpieczniej. Orlen Wisła prowadziła 22:19 w 51 minucie, a w 55 min 25:21. Końcówka ponownie była wyrównana, ale ostatecznie gospodarze nie zdołali odrobić strat i Nafciarze w tabeli grupy B pozostali na 3. miejscu.
◼ HC Eurofarm Pelister Bitola - Orlen Wisła Płock 25:28 (9:13)
BITOLA: Mitrevski, Brestovac - Manaskov 2, Widomski 2, Ristevski, Hackbarth 2, Tajnik 4, Henigman 1, Radivojevic, Kuzmanovski 3, Abutovic, Heidarirad, Atanasijevic 4, Peszevski 4, Hosni 1, Atanasijevic 2. Kary: 8 min. Trener Stevcze ALUSZOVSKI.
PŁOCK: Bergerud, Alilović - Daszek 1, Janc 7, Sroczyk, Susnja 1, Samojła, Richardson 5, Zarabec 1, Fazekas 6, Krajewski 1, Dawydzik 4, Mihić, Ilić 1, Szita 1, Kosorotow. Kary: 12 min. Trener Xavier SABATE.
Sędziowali: Tomas Borysas i Povilas Petrusis (Litwa). Widzów 3000.
GRUPA B
SC Magdeburg - GOG Gudme 37:30 (17:15), OTP Bank-Pick Szeged - FC Barcelona 27:35 (10:21), RK Zagrzeb - Paris Saint-Germain 24:35 (10:18)
|
1. Magdeburg |
11 |
22 |
373:309 |
|
2. Barcelona |
11 |
20 |
363:300 |
|
3. Płock |
11 |
14 |
331:325 |
|
4. Szeged |
11 |
10 |
336:328 |
|
5. Paryż |
11 |
8 |
349:348 |
|
6. Gudme |
11 |
8 |
345:378 |
|
7. Bitiola |
11 |
4 |
280:338 |
|
8. Zagrzeb |
11 |
2 |
295:346 |
12. kolejka - 25-26 lutego: Płock - Magdeburg, Barcelona - Zagrzeb, Paryż - Szeged, Gudme - Bitola.
(mha)
