Transfer z tylnej kieszeni jeansów
Dro Fernandez czekał na poważną szansę w pierwszej drużynie Barcelony, ale się nie doczekał. I cierpliwość mu się skończyła.
Licznik meczów Dro Fernandeza (z lewej) w Primera Division zatrzymał się na cyfrze 4. Fot. Felipe Mondino/SIPA USA/PressFocu
HISZPANIA
Barcelona to kuźnia talentów. W ciągu ostatnich dekad w akademii Dumy Katalonii wyrośli świetni zawodnicy. Lionel Messi (przeniósł się do Barcelony z Argentyny w wieku 13 lat), Andres Iniesta, Xavi Hernandez, Gerard Pique, Carles Puyol, Gavi, Fermin Lopez i Lamine Yamal – to tylko kilku graczy, wychowanych i wyszkolonych się w strukturach młodzieżowych Blaugrany, którzy zrobili wielką karierę. To gwiazdy światowego formatu. Miał nią też zostać Dro Fernandez. 18-latek czekał na poważną szansę w pierwszej drużynie Dumy Katalonii, ale nigdy jej nie otrzymał. W Primera Division zadebiutował w bieżącym sezonie, we wrześniowym starciu z Realem Sociedad. Zagrał w pierwszym składzie i wydawało się, że drzwi do zespołu Hansiego Flicka będą od tego momentu dla niego otwarte, ale nic takiego nie miało miejsca. Był rezerwowym. Później tylko w trzech spotkaniach wchodził z ławki. Fernandez zapewnie obserwował rozwój Lamine’a Yamala, rok starszego kolegi i wierzył w to, że może być taki jak on. W końcu jednak jego cierpliwość się skończyła.
- Zgłosił, że nie będzie kontynuował gry w Barcelonie. Była to nieprzyjemna sytuacja, bo mieliśmy dla niego inne plany w momencie, gdy ukończył 18 lat (12 stycznia). Niedawno jego agent powiedział nam, że my nie będziemy w stanie wywiązać się z obietnic wobec piłkarza. Jest to dla nas zaskoczenie – powiedział prezydent Barcy Joan Laporta na antenie Catalunya Radio. Gdy tylko nastolatek przekazał swoją decyzję władzom klubu, został odsunięty od składu. W dwóch ostatnich meczach nie znalazł się nawet w gronie rezerwowych. Jest gotowy do opuszczenia klubu, w którym się wychował.
Dro Fernandez nie robi jednak kroku wstecz. Jego talent zauważony został w jednym z najlepszych klubów na świecie, PSG. Trener Paryżan Luis Enrique miał osobiście zachęcić 18-latka do przenosin do Francji. Barcelona ma zarobić na transferze 8 milionów euro, co porównując do niedawnej, 10-milionowej operacji z Oskarem Pietuszewskim w roli głównej (przeprowadzka z Jagiellonii Białystok do FC Porto) wydaje się dość promocyjną ceną za wychowanka najlepszej akademii w Europie, który uważany jest za ogromny talent.
Czy jednak w PSG znajdzie się dla niego miejsce? Dro Fernandez jest ofensywnym pomocnikiem. W Paryżu przewidziany jest zapewne do gry w trójce środkowych pomocników. Będzie miał więc ogromną konkurencję. Vitinha, Joao Neves, Warren Zaire-Emery, Fabian Ruiz czy Kang-in Lee to piłkarze środka pola, z którymi będzie musiał wygrać rywalizację. Czy jest na to gotowy? Tego nie wiedzą nawet w środowisku PSG. Dla Paryżan transakcja jest jednak pozbawiona ryzyka – 9 milionów euro prezes klubu Nasser Al-Khelaifi wyciągnął z tylnej kieszeni jeansów.
Kacper Janoszka
LaLiga - 21. kolejka
◼ Deportivo Alaves – Real Betis 2:1 (1:0)
1:0 – Vicente (3), 2:0 – T. Martinez (47), 2:1 – Ezzalzouli (90+5)
|
1. Barcelona |
21 |
52 |
57:22 |
|
2. Real M. |
21 |
51 |
45:17 |
|
3. Atletico |
21 |
44 |
38:17 |
|
4. Villarreal |
20 |
41 |
37:21 |
|
5. Espanyol |
21 |
34 |
25:25 |
|
6. Betis |
21 |
32 |
34:27 |
|
7. Celta |
21 |
32 |
29:23 |
|
8. Sociedad |
21 |
27 |
29:29 |
|
9. Osasuna |
21 |
25 |
24:25 |
|
10. Elche |
21 |
24 |
29:29 |
|
11. Sevilla |
21 |
24 |
28:33 |
|
12. Athletic |
21 |
24 |
20:30 |
|
13. Girona |
20 |
24 |
20:34 |
|
14. Valencia |
21 |
22 |
17:28 |
|
15. Alaves |
21 |
22 |
18:26 |
|
16. Rayo |
21 |
22 |
17:28 |
|
17. Mallorca |
21 |
21 |
24:33 |
|
18. Getafe |
20 |
21 |
15:26 |
|
19. Levante |
20 |
17 |
24:34 |
|
20. Oviedo |
21 |
13 |
11:34 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – elim. LK, 18-20 – spadek
