Tragedia w trzech aktach
Szwecja, Macedonia Północna, a teraz Bośnia i Hercegowina – Włosi po raz trzeci z rzędu nie zdołali przebrnąć przez baraże i nie pojadą na mundial!
Reprezentanci Bośni i Hercegowiny zasłużyli na ten awans! Fot. PAP/EPA/NIDAL SALJIC
Kibice w Zenicy mocno żyli spotkaniem z Włochami. Atmosfera na stadionie była bardzo gorąca, bo Bośniacy zostali urażeni reakcjami piłkarzy z Półwyspu Apenińskiego, którzy cieszyli się z ich zwycięstwa nad Walią. W teorii miał to być łatwiejszy rywal, ale rzeczywistość okazała się brutalna!
Selekcjoner gospodarzy przed rywalizacją z Włochami pół żartem, pół serio powiedział, jaki ma plan na to spotkanie – Jeśli strzelimy gola, zaparkujemy autobus przed bramką, jeśli stracimy gola, zaparkujemy go gdzie indziej – podkreślił Sergej Barbarez, który… nie kłamał. Azzurri rozpoczęli bardzo dobrze, bo po błędzie bośniackiego bramkarza gola zdobył Moise Kean, ale potem było już dla Italii tylko gorzej. Bośniacy faktycznie przycisnęli i zdecydowanie dominowali. Po czerwonej kartce Alessandro Bastoniego pod koniec pierwszej połowy obraz gry tym bardziej się nie zmienił.
Stadion w Zenicy eksplodował z radości po wyrównującym golu Harisa Tabakovicia na kilkanaście minut przed końcem. Włosi co prawda też próbowali się odgryzać, ale byli tylko tłem przy świetnie grających gospodarzach. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, więc zarządzono rzuty karne. Tam doszło do tragedii Włochów, a radości gospodarzy, którzy wykorzystali wszystkie jedenastki. Azzurri po porażkach ze Szwecją i Macedonią Północną, ponieśli kolejną klęskę i po raz trzeci z rzędu nie zagrają na mundialu!
Z kolei dla Bośniaków to drugie mistrzostwa świata w historii! Te pierwsze rozegrali w Brazylii w 2014 roku i odpadli w fazie grupowej. Co ciekawe, ich reprezentacja jeszcze nigdy nie wystąpiła na mistrzostwach Europy.
Sąsiedzi jadą
Reprezentacja Czech także przypieczętowała swój awans. Na stadionie w Pradze w finale baraży pokonała Duńczyków, również po rzutach karnych. Nasi południowi sąsiedzi nie mieli przewagi w tym spotkaniu, ale w konkursie jedenastek wytrzymali ciśnienie. Pomylił się jedynie kapitan, Ladislav Krejci, który w meczu zdobył gola na 2:1 (26-latek w półfinałowym meczu z Irlandią także strzelił bramkę na wagę dogrywki). Duńczycy w karnych mylili się trzykrotnie.
Dla Czechów będzie to dopiero drugi występ na mundialu po rozpadzie Czechosłowacji. Pierwsze mistrzostwa świata w 2006 roku skończyły się dla nich już na fazie grupowej. Z kolei Duńczyków nie będzie pierwszy raz od 2014 roku.
Radość w Pradze była ogromna! Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
Trzeci raz w historii!
Piłkarze reprezentacji Turcji mieli dość nietypową noc przed decydującym spotkaniem o mundial. Zamiast wyspać się i zregenerować, musieli zmagać się z hałasem. Kibice z Kosowa postanowili bowiem urządzić im pobudkę i odpalili fajerwerki pod hotelem. Czy wpłynęło to na przebieg spotkania? Niekoniecznie, ponieważ to Turcy awansowali! Spotkanie nie porywało i wystarczył jeden gol autorstwa napastnika Fenerbahce, Kerema Akturkoglu.
Kerem Akturkoglu strzelił zwycięskiego gola, ale łatwo na boisku nie miał… Fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI
Gwiazdy Półksiężyca osiągnęły ogromny sukces, ponieważ wystąpią na mistrzostwach świata po raz od 2002 roku! Wtedy na mundialu organizowanym przez Koreę Południową i Japonię wywalczyli trzecie miejsce. Po tym osiągnięciu nie udało im się awansować na pięć kolejnych imprez. Dla Turków będą to dopiero trzecie mistrzostwa świata w historii! Przed wspomnianym sukcesem w 2002 roku grali oni jeszcze w 1954 r., ale wtedy ich udział zakończył się na fazie grupowej. Czerwono-biali co turniej typowani są jako jeden z „czarnych koni”, który może zajść daleko i namieszać w stawce. Podobnie może być na tegorocznym mundialu.
BARAŻE EUROPEJSKIE – FINAŁY
Wtorek, 31 marca
0:1 – Kean (15), 1:1 – Tabaković (79)
0:1 – Akturkoglu (53)
1:0 – Sulc (3), 1:1 – Andersen (72), 2:1 – Krejci (100), 2:2 – Hogh (111)
HITY TOWARZYSKIE
◼ Kostaryka – Iran 0:5 (0:4)0:1 – Gholizadeh (10), 0:2 – Taremi (19. karny), 0:3 – Mohebi (31), 0:4 – Taremi (34. karny), 0:5 – Ghaedi (54)
◼ Norwegia – Szwajcaria 0:0
◼ Serbia – Arabia Saudyjska 2:1 (0:1)0:1 – Al Hamdan (8), 1:1 – Pavlović (66), 2:1 – Mitrović (70)
◼ Maroko – Paragwaj 2:1 (0:0)1:0 – El Khannouss (48), 2:0 – El Aynaoui (53), 2:1 – Caballero (88)
◼ Algieria – Urugwaj 0:0
◼ Szkocja – Wybrzeże Kości Słoniowej 0:1 (0:1)0:1 – Pepe (12)
◼ Anglia – Japonia 0:1 (0:1)0:1 – Mitoma (23)
◼ Austria – Korea Południowa 1:0 (0:0)1:0 – Sabitzer (48)
◼ Holandia – Ekwador 1:1 (1:1)1:0 – Pacho (3. samobójcza), 1:1 – Valencia (24. karny)
◼ Hiszpania – Egipt 0:0
