To nie była kwestia szczęścia
TRZY PYTANIA DO… MICHAŁA GURGULA, obrońcy Lecha Poznań
Michał Gurgul jest zadowolony, że w końcu udało się zachować czyste konto. Fot. PressFocus
1. Górnik ruszył na was bardzo mocno od początku spotkania, ale bramka w 10 minucie chyba trochę sprowadziła go na ziemię. Zgodzi się pan?
- Tak. Wiedzieliśmy, że rywale wyjdą wysoko i będą chcieli nas pressować. Naszym celem było więc granie nieco bardziej bezpośrednio, żeby nie dawać im szans na wyprowadzanie ataków. Dobrze, że to się udało.
2. Czy w tym spotkaniu przede wszystkim celem było, żeby nie stracić gola i czuł pan, że defensywa dobrze funkcjonuje?
- To był jeden z głównych celów na ten mecz, żeby zagrać na zero z tyłu i jednocześnie starać się strzelić. Myślę, że to dobrze funkcjonowało i poprawiliśmy ten element już z Piastem, gdzie pomimo porażki, defensywa wyglądała zdecydowanie lepiej. Skupiliśmy się przede wszystkim, żeby zapobiec kontratakom i to nam się udało. Według mnie to nie była kwestia szczęścia, a tylko i wyłącznie naszego dobrego zrozumienia na boisku oraz pracy całego zespołu.
3. Musi pan jednak przyznać, że skuteczność wciąż jest do poprawy i mogliście ten mecz szybciej zamknąć.
- Zdecydowanie tak. Zarówno w tym spotkaniu, jak i w meczu z Piastem mieliśmy sytuacje, które powinniśmy lepiej wykorzystać. Najważniejsza jest jednak wygrana, ale możemy jeszcze większy nacisk położyć na to, żeby te sytuacje zamieniać na gole.
Rozmawiał MC
