To były najgorsze Czechy w historii!
Rozmowa z Januszem Bittmarem, dziennikarzem sportowym „Głosu” - gazety Polaków w Republice Czeskiej.
Miroslav Koubek zawiódł jako trener na całej linii. Fot. IMAGO/Press Focus
GRUPA A
Co się w Czechach mówi po blamażu z Meksykiem i w ogóle klęsce na mundialu?
- Ten mundial przejdzie do historii jako jeden z najgorszych występów czeskiej reprezentacji. Awans nastąpił po 20 latach i wszyscy robili sobie nadzieje może nie na jakieś wielkie rzeczy typu półfinał, ale przynajmniej na wyjście z grupy. To się nie udało, a do tego doszedł styl, o którym mówi się najłagodniej: blamaż, wstyd…
Skąd takie karygodne błędy w obronie w meczu z Meksykiem?
- Nastawieni byliśmy na defensywę, chcieliśmy grać pasywnie i czekać na kontry. Popełnialiśmy jednak fatalne błędy w wyprowadzeniu piłki, w kryciu oraz pressingu. Wszystkie stracone bramki to były błędy indywidualne. Bramkarz też się nie popisał - trzeba sobie jasno powiedzieć. W drużynie brakuje gwiazd, które byłyby rozpoznawalne w świecie. Patrik Schick jest istotnym napastnikiem w Bundeslidze, ale to nie jest półka Harry’ego Kane’a czy Roberta Lewandowskiego. Bardziej grupa średnich piłkarzy i to się przełożyło na grę, od której bolała głowa i oczy.
Co dalej z tą reprezentacją?
- Eksperci wskazują dwa kierunki. Albo wymienić kompleksowo całą generację piłkarzy, którzy doszlusowali do trzydziestki, poczynając od Tomasa Soucka, i zastąpić ich generacją młodych zawodników. To byłoby w zasadzie budowanie kadry od podstaw. Inni mówią jednak, aby dalej pchać ten wózek z tym samym trenerem.
W Polsce po takim występie selekcjoner mógłby zostać zwolniony przed powrotem do kraju.
- Miroslav Koubek był dla mnie nieporozumieniem. Jego ocena meczu z RPA (1:1), gdy mówił, że Czesi grali bardzo dobrze i nie ma zastrzeżeń do piłkarzy była po prostu nie do pomyślenia! Cały świat widział, że był to jeden z najbrzydszych meczów piłkarskich w ogóle w historii mundialu. To trener, który już 20 lat temu w Baniku Ostrawa lubił defensywny futbol, ale tutaj z taktyką nie trafił zupełnie. Nie wierzę, że piłkarze, którzy stanowią o sile swych klubach, chcieli grać w taki sposób. Przecież nie zapomnieli, jak się gra w piłkę, im ta defensywna piłka po prostu nie pasowała. To było takie małżeństwo z rozsądku. Po wyrzuceniu poprzedników nikt się specjalnie do tej kadry nie palił. Mówiąc kolokwialnie: Pavel Nedved usiadł w Koubkiem w knajpie w Pradze i dobili targu. Trener nie miał nic do stracenia, bo akurat był bez pracy. Szanuję go za wyniki z przeszłości, ale tu potrzebny jest młodszy, lepiej reagujący na współczesne trendy trener. W Polsce raczej się z trenerami nie patyczkowali, a jak będzie w Czechach? Zobaczymy.
Ta słabość reprezentacji może się przełożyć na ligę oraz występy czeskich klubów w pucharach?
- Nie powinno to raczej mieć przełożenia na kluby, bo to zupełnie inny świat. Mundial jest zupełnie inną bajką niż rozgrywki klubowe. Widać jednak, że piłkarze, którzy byli wiodącymi postaciami w czeskiej lidze, np. Lukas Provod, bardzo dobrze grający w Slavii Praga, tutaj był cieniem samego siebie. Pytanie czy meczów w lidze nie jest za dużo? Liga czeska dalej gra systemem podobnym do ekstraklasy sprzed kilku lat z grupą mistrzowską oraz spadkową. W Polsce to odpuścili i Czesi powinni pójść tą samą drogą.
Rozmawiał Mariusz Rajek
OCENA MECZU⭐ ⭐
◼ Czechy – Meksyk 0:3(0:0)
0:1– Chavez Garcia, 55 min, 0:2 – Quinones, 61 min, 0:3 – Fidalgo, 90+4 min
CZECHY: Kovar – Holes (64. Soucek/ 87. Sojka), Hranac, Krejci – Coufal, Cerv (87. Chory), Sadilek, Doudera – Sulc, Visinsky (56. Provod) – Hlożek (64. Schick). Trener Miroslav KOUBEK.
MEKSYK: Rangel (78. Ochoa) – Sanchez, Montes, Reyes, Chavez Garcia (78. Gallardo) – Mora (72. Fidalgo), Alvarez, Romo (63. Vargas) – Alvarado, Quinones – Martinez Ayala (63. Gimenez). Trener Javier AGUIRRE.
Sędziował Yael Falcon Perez (Argentyna). Widzów 80824. Żółta kartka Alvarez
Piłkarz meczu - Chavez GARCIA.
OCENA MECZU⭐ ⭐
◼ RPA – Korea Południowa 1:0 (0:0)
1:0 – Maseko, 63 min.
RPA: Williams – Mudau, Okon, Mbokazi, Modiba – Mbatha, Sithole – Maseko (75. Rayners), Mofokeng (80. Adams), Apollis (62. Moremi) – Makgopa. Trener Hugo BROOS.
KOREA: Kim Seung-Gyu – Lee H., Kim Min-Jae (66. Park Jin-Seob), Lee Gi-Hyuk – Seol, Paik (46. Kim Jin-Gyu), Hwang In-Beom, Lee Tae-Seok (46. Castrop) – Lee Kang-In, Hwang Hee-Chan (46. Son Heung-Min) – Oh (74. Cho Gue-Sung). Trener Hong MYUNG-BO.
Sędziował Facundo Tello (Argentyna). Widzów 51 243. Żółte kartki: Modiba – Cho Gue-Sung
Piłkarz meczu - Thapelo MASEKO.
Janusz Bittmar. Fot.FACEBOOK/janusz.bittmar
