Tęsknili za Berlinem

NIEMCY

Strzelający gola Harry Kane (z lewej) został wybrany piłkarzem meczu z Leverkusen. Fot. PAP / EPA

Bayern pewnie ograł 2:0 w Leverkusen gospodarzy i awansował do pierwszego od 2020 roku finału Pucharu Niemiec. Kolejne sezony niepowodzeń w tych rozgrywkach odcisnęły piętno na monachijskim zespole, o czym świadczyły okolicznościowe koszulki, które piłkarze założyli po wygranej, z napisem „Guess who's back” (zgadnij, kto powrócił). – Tęskniłem za Berlinem – powiedział Manuel Neuer, przywołując stołeczny Olympiastadion, gdzie od dawna odbywają się finały DFB-Pokal. – To było irytujące, że przez tak długi czas nie udawało nam się tam awansować, bo wiemy, jak wyjątkowe jest to spotkanie. W końcu wykorzystaliśmy naszą szansę. Mogliśmy strzelić jeszcze więcej goli, ale Mark Flekken [bramkarz Bayeru – przyp. red.] był znakomity – pochwalił swojego vis-a-vis doświadczony golkiper. Co nieco o „pokalowych” nastrojach w Bayernie zdradził też trener Vincent Kompany. – Od pierwszego dnia wszyscy tutaj mówili o Berlinie. Możliwość ponownego zaprowadzenia tam klubu to ogromny dar – przyznał Belg.

(PTub)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się