Teraz Stoch za Żyłę

SKOKI NARCIARSKIE

Kamil Stoch liczy na dobre skoki w Zakopanem.

Po mistrzostwach Polski trener Thomas Thurnbichler zdecydował, że w Pucharze Świata, który w ten weekend odbędzie się w Zakopanem, wystąpią: Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny, Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Zabrakło miejsca dla Piotra Żyły, który wystąpił w Turnieju Czterech Skoczni, zastępując... Stocha. Trzykrotny mistrz olimpijski dobrze zaprezentował się w minioną sobotę, zdobywając na Wielkiej Krokwi srebrny medal MP, mistrzem został Wąsek. Żyła zepsuł skok w drugiej serii i był czwarty. Stoch ostatni raz w konkursach PŚ skakał w Engelbergu 22 grudnia.

Wielkie rozczarowanie przeżyła czwórka naszych reprezentantów oddelegowanych do startu w Pucharze Kontynentalnym w Klingenthalu. Trener Wojciech Topór zabrał tam Klemensa Joniaka, Macieja Kota, Kacpra Juroszka i Tymoteusza Amilkiewicza. Niestety, z powodu zbyt silnego wiatru oba konkursy zostały odwołane. Polacy stracili więc szansę na pokazanie trenerowi Thurnbichlerowi, że są w dobrej formie i powinien brać ich pod uwagę na zakopiańskie konkursy. Inna rzecz, że chyba w niej nie są, bo na jedynym treningu, jaki udało się w Klingenthalu przeprowadzić, wypadli słabo. Joniak (126,5 m) i Kot (120 m) byli dopiero w trzeciej dziesiątce, a Amilkiewicz... ostatni. Juroszek zaś się rozchorował i w ogóle nie pojawił się na skoczni. Najlepiej zaprezentowali się Norwegowie - Robert Johansson skoczył 147 m, Robin Pedersen 141,5 m, a Sindre Ulven Joergensen 147,5 m.

(a)