Ten nokaut widział Gołota

Najpierw cios między oczy „z bańki”, potem poprawka lewym hakiem i na koniec prosty ścinający rywala z nóg na dobre – piłkarze Korony wzięli przykład z mistrza ringu i błyskawicznie posłali rywali na deski.

Choć to Marcel Pięczek (nr 6) całą akcję z 22 minuty zakończył w parterze, efekt jego uderzenia „z bańki” był doskonały: piłka wpadła do siatki. Fot. PAP/Piotr Polak

Andrzej Gołota w czwartek wziął udział w otwartym treningu Wojskowego Klubu Bokserskiego Rushh Kielce, w piątek zaś oglądał na żywo walki jego zawodników z przeciwnikami z ekipy Potężnie Ciechocinek. Najwyraźniej jednak – wobec braku nokdaunów i nokautów na ringu – brakło mu nieco adrenaliny. W niedzielne południe wybrał się więc na Exbud Arenę i zastrzyk energii oraz emocji dostał ogromny. Tę pierwszą zafundowali mu kibice, ustawiając się w długim ogonku chętnych po autograf i wspólne selfie. O te drugie postarali się piłkarze Korony, nie dając w pierwszej połowie Gdynianom ani chwili na złapanie oddechu.

VARka zdemolowana

Dobre te wrzutki Korony... kręcił z niedowierzaniem głową Damian Węglarz, bramkarz Arki. Miał na myśli nie tylko sytuację z 22 min, gdy Marcel Pięczek na długim słupku przeskoczył Oskara Kubiaka i „z bańki” posłał piłkę do siatki, ale i z 42 minuty. Po kolejnej centrze Patryk Szysz zastosował niedozwolone i w boksie, i w futbolu uderzenie przeciwnika w plecy, co dostrzegł Daniel Stefański przed ekranem. Jarosław Przybył przybył przed monitor, a potem podyktował „jedenastkę”. Węglarza w tym roku dwie już złapał, Mariusz Stępiński nie zostawił mu jednak żadnych wątpliwości ni szans. To był – nomen omen – stempel Kielczan na wygranej, bo w międzyczasie lewym hakiem (a może sierpowym?) zza „szesnastki” nie dał golkiperowi – wyraźnie zamroczonemu wcześniejszym ciosem, bo poruszającym się w zwolnionym tempie – okazji do dobrej interwencji Stjepan Davidović.

VAR popracował raz jeszcze, krótko po przerwie. Znów przeciwko Arce, anulując gola Sebastiana Kerka z powodu pozycji spalonej.

Niedopuszczalne!

Pierwsza połowa była niedopuszczalna w naszym wykonaniu! Jeśli walczysz o utrzymanie, musisz zacząć od intensywności, nastawienia, dobrej organizacji, agresji – pieklił się Dawid Szwarga po końcowym gwizdku, choć tak naprawdę bliski rzucenia ręcznika na ring (sorry: boisko) był już w przerwie. Zamiast tego dokonał aż trzech roszad. Ale tak naprawdę do zmiany było więcej zawodników niż ta trójka – zaznaczał.

Zapomnieli o zegarku

Zmiany w składzie i zmiana stron niewiele zmieniła obraz meczu. Walczący (pardon: grający) na miękkich nogach marynarze z Gdyni wciąż sprawiali wrażenie takich, co to przesadzili z ilością przyjętego grogu. Korona zaś mogła już tylko kontrolować przebieg meczu i zastanawiać się, jak to będzie na przyjęciu u Jacka Zielińskiego z okazji 65. urodzin. Życzenia życzeniami, cała otoczka dookoła OK, ale ten mecz ważył dużo. I takie życzenia przyjmuję. Zespół zrobił mi najlepszy prezent, jaki mógł powiedział szkoleniowiec na konferencji prasowej. Najwidoczniej stary „suchar” o zegarku wręczanym trenerowi zamiast zwycięstwa w Kielcach odszedł już w zapomnienie!

(DaL)

OCENA MECZU⭐

◼ Korona Kielce – Arka Gdynia 3:0 (3:0)

1:0 – Pięczek, 22 min (głową, asysta Błanik), 2:0 – Davidović, 24 min (asysta Błanik), 3:0 – Stępiński, 44 min (karny)

KORONA: Dziekoński 7 – Rubežić 5, Sotiriou 6, Resta 6 – Długosz 6, Svetlin 6, Remacle 6 (76. Gustafson niesklas.), Pięczek 6 - Davidović 7 (84. Zwoźny niesklas.), Błanik 7 (71. Cebula niesklas.) - Stępiński 6 (76. Antonín niesklas.). Trener Jacek ZIELIŃSKI. Rezerwowi: Mamla, Matuszewski, Nono, Nikołow, Ciszek, Smolarczyk.

ARKA: Węglarz 4 - Szota 3 (60. Zator 3), Marcjanik 4, Gojny 3 – Kocyła 3, Jakubczyk 4, Sidibe 2 (46. Nguiamba 3), Kubiak 3 (46. Gaprindaszwili 4) – Szysz 3, Kerk 5 (80. Rzuchowski niesklas.) - Gutkovskis 3 (46. Rusyn 4). Trener Dawid SZWARGA. Rezerwowi: Grobelny, Hermoso, Navarro, Oliveira.

Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork) 6. Asystenci: Sebastian Mucha (Kraków), Maciej Kosarzecki (Opole). Widzów 10872. Czas gry 95 min (47+48). Żółte kartki: Rubežić (74. niesp. zach.) - Gaprindaszwil (74. niesp. zach.).


MÓWIĄ LICZBY
KORONA   ARKA
54  posiadanie piłki  46
4  strzały celne 5
9  strzały niecelne 4
7  rzuty rożne 3
2  spalone  1
14  faule 14
1  żółte kartki  1

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się