Telewizyjne szaleństwo finansowe
Sytuacja sportowych praw telewizyjnych jest tak skomplikowana, że Polacy, którzy chcieliby na bieżąco śledzić wszystkie zmagania piłkarskie na świecie, muszą płacić setki złotych.
Żeby oglądać Ligę Mistrzów, Polak musi zapłacić co najmniej 65 złotych. Fot. Mateusz Porzucek/PressFocus
Według badań Krajowego Instytutu Mediów prawie 98 procent Polaków ma możliwość odbioru sygnału telewizyjnego za pośrednictwem telewizora lub korzystając z internetu szerokopasmowego na innego rodzaju urządzeniach. Zakup telewizora jest jednak dopiero początkiem wydatków dla Polaka, który kocha sport. Zakładając, że ma on telewizor z funkcją Smart TV oraz dostęp do internetu, może bezpłatnie skorzystać z oferty TVP Sport, pobierając aplikację nadawcy. Jakie mecze piłkarskie może oglądać dzięki publicznemu podmiotowi? Wszystkie mecze I ligi, część meczów II ligi, spotkania Pucharu Polski, w weekend jeden mecz ekstraklasy, spotkania reprezentacji Polski oraz jeden mecz Ligi Mistrzów w tygodniu.
Oferta naziemna
Co, jeśli widz nie ma telewizora z funkcją Smart TV, a chciałby oglądać mecze na antenie TVP? Wtedy ma możliwość odbioru sygnału DVB-T2, czyli telewizji naziemnej. Żeby to zrobić, potrzebuje telewizor z funkcją odbioru sygnału DVB-T2 lub też dekoder. Aktualnie dekodery do odbioru telewizji naziemnej kosztują mniej więcej 80 złotych. Dodatkowo należy zakupić antenę. W zależności od miejsca zamieszkania, jej cena i rodzaj będą się różnić, ponieważ – upraszczając – im dalej znajdujemy się od nadajnika, tym lepszą antenę potrzebujemy. Załóżmy, że na jej zakup polski kibic musi wydać średnio 150 złotych. Tym samym, mając już telewizor, trzeba jednorazowo wydać mniej więcej 230 złotych (oraz zapłacić miesięczną opłatę abonamentu RTV), żeby odbierać kanały TVP, na których pokazywane są mecze (nie wszystkie, bo część transmisji realizowana jest tylko w aplikacji) I ligi, II ligi, Pucharu Polski, w weekend jeden mecz ekstraklasy, spotkania reprezentacji Polski i jedno starcie Ligi Mistrzów w tygodniu.
Należy założyć, że wśród fanów futbolu są prawdziwi pasjonaci. Wtedy oferta publicznego nadawcy jest dla nich niewystarczająca. Chcą oni praktycznie codziennie przeżywać najważniejsze piłkarskie emocje, a nie tylko pasjonować się meczami na zapleczu ekstraklasy. Chcą widzieć na żywo spotkania w najlepszych ligach piłkarskich na świecie. Wtedy okazuje się, że na swoje zachcianki muszą wydawać sporo pieniędzy, ponieważ prawa do transmisji spotkań z pięciu najlepszych lig piłkarskich w Europie posiada kilka podmiotów.
Ekstraklasa z Ligą Mistrzów
Od czego więc należy zacząć? Od podpisania umowy z jednym z dostawców sygnału telewizyjnego. Jedna z największych firm w Polsce, która ma podpisane kontrakty z praktycznie wszystkimi innymi dostawcami i ma najbogatszą ofertę kanałów telewizyjnych do zakupu, oferuje najtańszą wersję swoich usług za 40 złotych. W pakiecie ma już dostęp do kanałów TVP, ale do niego można dokupować kolejne, a jest to niezbędne, jeśli chcemy obserwować wszystko, co dzieje się w piłkarskim świecie.
Nasze obliczenia rozpoczniemy od dostępu do wszystkich spotkań polskiej ekstraklasy, do której prawa ma Canal+. Pakiet telewizyjny tego nadawcy kosztuje 40 złotych miesięcznie. Po jego zakupie otrzymujemy dostęp do wszystkich meczów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w naszym kraju. Co otrzymujemy dodatkowo? Kilka meczów ligi hiszpańskiej (nie wszystkie, ponieważ prawa telewizyjne francuska stacja dzieli z Eleven Sports). Co natomiast z Ligą Mistrzów, która po latach przeniosła się z kanałów Polsatu do Canal+? Tu pojawia się ogromny problem, ponieważ jeden z największych dostawców usług telewizyjnych nadal nie dogadał się ze stacją w sprawie praw do Ligi Mistrzów. Canal+ zdecydował się na utworzenie siedmiu kanałów „Extra” z myślą o Lidze Mistrzów, które w praktyce są dostępne bezpośrednio tylko u francuskiego operatora. Co więc należy zrobić, żeby oglądać zmagania w Lidze Mistrzów? Zrezygnować z pakietu standardowej telewizji Canal+ i przenieść się na platformę internetową Canal+ Online, gdzie za pełen pakiet z ekstraklasą i Ligą Mistrzów płaci się 65 złotych. Wtedy mecze można oglądać albo używając telewizora z funkcją Smart TV, albo z innego urządzenia podłączonego do internetu.
Europejskie uzupełnienie
Jeśli już mamy pełen pakiet Canal+, należy rozważyć dostęp do Eleven Sports. Aby abonentowi opłacała się ta transakcja, najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie zakup dostępu do pięciu kanałów oferowanych przez Eleven w pakiecie promocyjnym z kanałami Polsat Sport Premium. Wtedy, za 20 złotych miesięcznie, otrzymujemy dostęp do wszystkich meczów Serie A, Ligue 1 i pozostałych spotkań w La Lidze. Polsat Sport Premium daje nam natomiast możliwość oglądania zmagań w Lidze Europy oraz Lidze Konferencji. Dodatkowo otrzymujemy też dostęp do meczów Ligi Narodów i Eredivisie. Biorąc więc pod uwagę to, że dokonaliśmy wcześniej zakupu pakietu Canal+, mamy już dostęp do trzech największych lig w Europie i wszystkich zmagań w europejskich pucharach. Pozostała nam do zakupu możliwość do oglądania Premier League oraz Bundesligi.
Rozgrywki ligi angielskiej i niemieckiej są dostępne do oglądania na platformie streamingowej Viaplay. W ramach promocji u jednego z największych operatorów telewizyjnych w Polsce dostęp do najbogatszej oferty Viaplay kosztuje 40 złotych.
Pieniężne podsumowanie
Docieramy więc do podsumowania naszych obliczeń. Żeby na bieżąco śledzić wszystkie najważniejsze wydarzenia piłkarskie miesięcznie, należy wydawać 165 złotych miesięcznie (to optymistyczne dane, biorące pod uwagę aktualne promocje u jednego z największych dostarczycieli sygnału telewizyjnego w Polsce; w kwotę nie został też wliczony miesięczny abonament RTV). Główny Urząd Statystyczny informował, że w 2022 roku przeciętny Polak wydawał miesięcznie 1475 złotych. To oznacza, że gdyby taki przeciętny Polak chciał mieć dostęp do najważniejszych piłkarskich zmagań, to ponad 10 proc. swojego budżetu musiałby przeznaczać na zakup pakietów telewizyjnych.
Wydatki rosną
Sytuacja na polskim, sportowym rynku telewizyjnym jest więc mocno skomplikowana. Niekoniecznie poprawia ją fakt, że od sezonu 2025/26 pełne prawa do transmisji meczów ligi niemieckiej otrzyma Eleven Sports, ponieważ w ramach Viaplay i tak pozostanie angielska Premier League. W praktyce mamy więc do czynienia z wielkimi koncernami medialnymi i każdy z nich zarabia pieniądze na tym, że Polacy lubią oglądać piłkę nożną w telewizji. Żaden z nadawców nie traci, ponieważ zawsze znajdzie się chętny na obejrzenie meczów Premier League, La Ligi, Serie A, Bundesligi i Ligue 1. Pieniądze uciekają jedynie przeciętnemu Polakowi, który kocha futbol. A wydatki mogą przecież być jeszcze większe. Przykładowo tegoroczne zmagania w Pucharze Narodów Afryki dostępne były na platformie streamingowej Megogo. Cóż więc z tego, że polski kibic piłkarski płacił 165 złotych miesięcznie, skoro – żeby oglądać Puchar Narodów Afryki – musiał dodatkowo dokupić kolejny pakiet za 30 złotych. Tak samo wygląda sytuacja z MLS. Gdybyśmy chcieli oglądać poczynania Bartosza Slisza czy Mateusza Bogusza na amerykańskich boiskach, trzeba mieć dostęp do internetowej platformy Apple TV. W tym przypadku koszt miesięcznej subskrypcji wynosi 69,99 zł.
Dotarliśmy do punktu graniczącego z szaleństwem, bo przecież bywa tak, że przeciętny Polak zainteresowany futbolem, kocha także inne dyscypliny sportu. Jeśli jest fanem żużla i chce oglądać Grand Prix, musi dodatkowo zapłacić 40 złotych miesięcznie za dostęp do platformy Max. Wydatki na telewizję mogą tylko rosnąć i nie widać rozsądnego wyjścia z tej sytuacji. Co więcej, powstają nowe podmioty, które są zainteresowane wejściem na polski rynek i na zakup praw telewizyjnych, które mogą interesować Polaków. Jesteśmy pozostawieni w sytuacji bez wyjścia. Albo płacimy i oglądamy to, co chcemy, albo nie płacimy (lub płacimy mniej) i oglądamy to, co zostanie nam zaserwowane.
Kacper Janoszka
Ceny za dostęp do oglądania transmisji z przykładowych rozgrywek (ceny miesięczne, bez podstawowego pakietu telewizji)
PIŁKA NOŻNA
- PKO BP Ekstraklasa (Canal+, 39,99 zł)- La Liga (Canal+ oraz Eleven Sports, razem 54,98 zł)
- Serie A, Ligue 1 (Eleven Sports, 14,99 zł)
- Bundesliga, Premier League (Viaplay, 39,99 zł)
- MLS (Apple TV, 69,99 zł)
- Liga Mistrzów (Canal+ Extra, 65 zł)
- Liga Europy i Liga Konferencji (Polsat Sport Premium, 19,99 zł w pakiecie z Eleven Sports)
TENIS
- Australian Open, Roland Garros, US Open (Eurosport, w ramach podstawowego pakietu TV)- WTA Tour (Canal+, 39,99 zł)
- Wimbledon, ATP Tour (Polsat Sport, w ramach podstawowego pakietu TV, ewentualnie w pakiecie Polsat Sport Premium za 19,99 zł)
HOKEJ
- Polska Hokej Liga (polskihokej.tv, 16,99 zł za jeden mecz)- NHL (Viaplay, 39,99 zł)
SIATKÓWKA
- rozgrywki CEV, PlusLiga, Tauron Liga (Polsat Sport lub Polsat Sport Premium, 19,99 zł)
KOSZYKÓWKA
- Euroliga, Orlen Basket Liga (Polsat Sport lub Polsat Sport Premium, 19,99 zł )- NBA (Canal+, 39,99 zł)
ŻUŻEL
- PGE Ekstraliga (Canal+, 39, 99 zł )- Grand Prix (Max, 40 zł)
PIŁKA RĘCZNA
- Superliga mężczyzn i kobiet (Polsat Sport lub Polsat Sport Premium, 19,99 zł oraz platforma emocje.tv, 29 zł)
KOLARSTWO
- Giro d'Italia, Tour de France, Vuelta a Espana i niemal wszystkie inne duże wyścigi (Eurosport, w ramach podstawowego pakietu TV; transmisje bez reklam na platformie Max, 40 zł)