Taką depresję to ja lubię!

MUCHA NIE ŚPI, australijski felieton Tomasza Muchy

Według „internetów” trzeci poniedziałek stycznia to najbardziej depresyjny dzień w roku, czyli tak zwany Blue Monday - w tym roku wypadł 19 stycznia. No to powiem wam: taką depresję to ja lubię! Nie dość, że świeciło słońce, to jeszcze pięcioro polskich tenisistów wystąpiło w poniedziałek w Wielkim Szlemie i cała piątka w komplecie awansowała dalej! Jesteśmy świadkami, jak tworzy się historia! Myślę, że w najśmielszych snach nikt tego nie przewidywał, choć po prawdzie pora była idealna na senne mrzonki, a losowanie rywali było raczej dla naszych łaskawe. Ale jedno to teoria i papier, a drugie to praktyka i rzeczywistość. Swoją „lepszość” trzeba jeszcze udowodnić na korcie - a Biało-czerwoni udowodnili ją w każdym przypadku przekonująco, o żadnym szczęściu nie może być tu mowy.

Ale była to też noc poniedziałkowa zaiste szalona, gdzie jeden „polski” mecz poganiał drugi, za rogiem już czaił się trzeci, a czwarty i piąty przebierały nogami w kolejce. Wydarzeń było tak dużo, że można wręcz było się pogubić - zresztą moderatorom jednego z fachowych tenisowych serwisów na „iksie” - dawnym Twiterze - umknęła wygrana Magdaleny Fręch!

Ale nie ma się czemu dziwić; ja również nad ranem 19 stycznia 2026 musiałem wyglądać jak ten „wczorajszy”, niczym Bohdan Łazuka w kultowej scenie spaceru wzdłuż torów tramwajowych w „Nie lubię poniedziałku”. Polecam odświeżyć sobie urocze dziełko polskiej kinematografii sprzed pół wieku, zwłaszcza w te mroźne dni, bo ma działanie rozweselające. A gdy tylko w jakiś kolejny poniedziałek ogarnie mnie depresyjny spleen, przypomnę sobie tenisowy poniedziałek 19 stycznia 2026 i na pewno od razu zrobi się cieplej na duszy.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się