Tak szybko (prawie) nie było na polskiej ziemi

W Krakowie i Poznaniu bito rekordy biegowe.

Kenijka Sheila Chepkirui ustanowiła rekord trasy w poznańskim półmaratonie. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

LEKKA ATLETYKA

Derrick Chege Njoroge i Chelangat Sang wygrali 23. Tauron Cracovia Maraton. Kenijczyk pokonał dystans 42,195 km w czasie 2:10.55, a jego rodaczka w 2:33.56.

W Krakowie wystartowało 6916 zawodników, co oznacza, że pobity został rekord frekwencyjny z ubiegłego roku. Wówczas na linii startu stanęło 6423 osób, a ukończyło 6329.

Faworyt nie zawiódł

W niedzielę uczestnicy krakowskiego maratonu mieli doskonałe warunki do biegania, co m.in. miało wpływ na bardzo dobry czas zwycięzcy. Njoroge był zaliczany do grona faworytów i nie zawiódł. Finiszował samotnie z przewagą 3 minut i 18 sekund nad swoim rodakiem Kennedym Kipkemoi Rono. Trzeci na mecie zameldował się ubiegłoroczny triumfator Shedrack Kiptoo Kimaiyo - 2:16.57. Najlepszy z Polaków - Andrzej Rogiewicz był siódmy - 2:25.29.

Wśród kobiet, podobnie jak przed rokiem o zwycięstwo rywalizowały Sang i Białorusinka Swietłana Sanko, która musiała zadowolić się drugim miejscem - 2:36.41. Jako trzecia finiszowała najlepsza z Polek, Monika Brzozowska - 2:41.37.

Rekordowy półmaraton

W Wielkopolsce w niedzielę odbyła się 18. edycja Poznań Półmaratonu. Wśród kobiet najszybciej dystans 21,097 km pokonała Kenijka Sheila Chepkirui, która ustanowiła rekord trasy ze znakomitym wynikiem 1:06.08. Wśród mężczyzn zwyciężył John Nahhay Wele z Tanzanii z wynikiem 1:00.52.

Wynik debiutującej w półmaratonie Chepkirui jest lepszy od poprzedniego rekordu o blisko dwie minuty (1:07.54) i ósmy wynikiem w tym sezonie na świecie. - W Polsce tylko w mistrzostwach świata w Gdyni w 2020 roku padł lepszy wynik. To jest więc drugi rezultat na polskiej ziemi, natomiast w cyklicznych imprezach to jest rekordowe osiągnięcie - powiedział dyrektor poznańskiego półmaratonu Łukasz Miadziołko. Chepkirui otrzymała 12 tys. zł Za zwycięstwo oraz dodatkowo 10 tys. za rekord trasy. Rezultat Wele (1.00.52) był gorszy od rekordu trasy o 1.40 min.

Termin nie dla naszych

Limit 14,5 tys. pakietów został wyprzedany na długo przed startem. Ostatecznie bieg ukończyło ponad 13,5 tys. biegaczy, ale na starcie zabrakło najlepszych polskich specjalistów, którzy szykują się do krajowego czempionatu, w najbliższy weekend w Gdyni.

(t, PAP)

Mistrzowie na „dziesiątkę”

Elżbieta Glinka (Passion First Warszawa) i Maciej Megier (SKLA Sopot) zostali w Augustowie mistrzami Polski w biegach na 10 000 metrów. Glinka wygrała w czasie rekordu życiowego 32:18.90, ale słabszym od wskaźnika na mistrzostwa Europy (32:00). Srebro zdobyła mistrzyni w dwóch poprzednich latach Olimpia Breza (AZS AWFiS Gdańsk) - 33:05.37, a brąz w debiucie Katarzyna Cieślar (MUKS SZS Cieszyn) - 33:52.45. Megier, który zdobył swój trzeci tytuł na tym dystansie, „wykręcił” czas 29:08.82, a na podium stanęli także Marcin Biskup (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) - 29:20.92 oraz podobnie jak przed rokiem znów trzeci Szymon Skalski (AZS AWFiS Gdańsk) - 29:21.95.

„Złamała” granicę

Klara Lukan wygrała w sobotę bieg uliczny na 10 km w hiszpańskim Laredo. Słowenka czasem 29.50 ustanowiła rekord Europy, stając się pierwszą kobietą na kontynencie, która „złamała” granicę 30 minut. Poprzedni rekord, który został ustanowiony pod koniec lutego w hiszpańskim Castellonie, należał do Brytyjki Megan Keith i wynosił 30.07. W biegu mężczyzn zwyciężył Etiopczyk Biniam Mehary - 26.55.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się