Tak się nie wygrywa
Po zeszłotygodniowej klęsce Motor Lublin błyskawicznie pozbierał się i zdobył punkty na wyjeździe.
Zielonogórzanom z trudem przychodziło gonienie Motoru. Fot. Marcin Karczewski/PressFocus
PGE EKSTRALIGA
Falubaz Zielona Góra miał ochotę na zrobienie niespodzianki i pokonanie Motoru Lublin przed własną publicznością. Na chęciach się skończyło. Sportowo Zielonogórzanie byli po prostu wolniejsi. I choć nie można odmówić im woli walki, trudno nawiązać ją z silnymi Lublinianami, gdy w zespole dobrze punktuje trzech zawodników. Leon Madsen, Andrzej Lebiediew oraz Damian Ratajczak nie byli w stanie pociągnąć zespołu do zwycięstwa. Zawiódł przede wszystkim Przemysław Pawlicki, który w sumie dodał dwa punkty do dorobku zespołu. Tak nie da się wygrywać meczów, szczególnie przeciwko solidnemu Motorowi, w którym nie było słabych punktów.
Zielonogórzanie chcieli skorzystać na tym, że Motor w poprzedni weekend przegrał 29:61 z Torunianami. Być może sądzili, że Lublinianie pozostaną podłamani klęską. Tymczasem okazało się, że ekipa, której liderem jest mistrz świata Bartosz Zmarzlik, bardzo szybko pozbierała się i była w stanie odnotować szóste zwycięstwo w sezonie.
(kaj)
◼ Stelmet Falubaz Zielona Góra – Orlen Oil Motor Lublin 40:50
ZIELONA GÓRA: Madsen 10 (3, 2, 1, 1, 3), McDiarmid ns., Kubera 4+1 (1, 0, 2, 1*, 0), Lebiediew 11+2 (2, 2, 1*, 3, 1, 2*), Prz. Pawlicki 2+1 (1*, 0, 1, -), Hurysz 2+1 (w, 2*, 0), Ratajczak 7 (2, 2, 2, 0, 1), Cairns 4+1 (3, 1, 0).
LUBLIN: Woryna 9+2 (2, 3, 2*, 0, 2*), Cierniak 10 (0, 1, 3, 3, 3), Vaculik 8+1 (0, 3, 2*, 3, d), Lindgren 6 (w, 1, 3, 2), Zmarzlik 11+1 (3, 3, 3, 2*, -), Cerjak 4 (3, 1, 0), Jaworski 2 (1, 0, 0, 1), Cepielik ns.
|
1. Wrocław |
10 |
17 |
+64 |
|
2. Toruń |
10 |
16 |
+88 |
|
3. Grudziądz |
10 |
14 |
+36 |
|
4. Leszno |
9 |
14 |
+54 |
|
5. Lublin |
9 |
11 |
+58 |
|
6. Gorzów |
9 |
10 |
+24 |
|
7. Zielona Góra |
9 |
4 |
-96 |
|
8. Częstochowa |
10 |
0 |
-228 |
1-4 – play off, 5-8 – play down
