Tabela to nie wszystko!
Sezon zbliża się ku końcowi, co oznacza, że w gabinetach nie dyskutuje się tylko o meczach, ale też planuje kadrę na kolejne rozgrywki. W Chorzowie mają o czym myśleć...
Denis Ventura jest jednym z piłkarzy, którzy w wygasającym kontrakcie z Ruchem nie mają opcji automatycznego przedłużenia. Fot. Gleb Soboliev / Press Focus
RUCH CHORZÓW
Sytuacja finansowa Ruchu się ustabilizowała. Podpisano umowę z miastem w sprawie dotacji, zarobiono też dobre pieniądze na hicie z Wisłą Kraków. Wiadomo, że większość z tego to nie są żadne środki „ekstra”, a rzeczy, które były założone w budżecie. Jednakże patrząc całościowo, dało to przy Cichej poczucie spokoju, którego przez większość sezonu brakowało.
Ekstraklasa czy I liga?
To na pewno gwarancja relatywnego komfortu w budowaniu składu na kolejny sezon. Końcówka kwietnia to już moment, w którym trzeba się nad tym zastanawiać, aby nie zostać z ręką w nocniku. Problematyczne dla Ruchu jest w pewnym sensie to, że wciąż nie wiadomo, w jakiej lidze znajdzie się w kolejnych rozgrywkach. Niebiescy walczą o baraże i choć nawet w przypadku wejścia do nich nie będą faworytami – ekstraklasa jest możliwa. Bardziej realna jest jednak I liga, ale w trakcie dyskusji z potencjalnymi zawodnikami i o potencjalnych zawodnikach to, co ma się do zaoferowania i to, czego się wymaga – jest już ściśle powiązane ze szczeblem rozgrywkowym. Przy Cichej o tym dobrze wiedzą, bo gdy w 2023 roku robili awans do elity, ich letnie ruchy były opóźnione z racji braku pewności, gdzie będą występować (a z racji ograniczonych finansów trzeba było działać ostrożnie). Rok później zaś, gdy spadali, zbyt długo zwlekali z budową kadry na I ligę – co też niespecjalnie podobało się Tomaszowi Foszmańczykowi, który po relegacji został nowym dyrektorem sportowym i odziedziczył pewne „zaległości” w działaniach.
Komfort działania
W obecnym składzie Ruchu jest więcej piłkarzy, którym 30 czerwca kończą się kontrakty, niż takich, którzy formalnie są jeszcze w drużynie na kolejne rozgrywki. Na ten moment aż 15 graczy jest poza Chorzowem z dniem 1 lipca! Większość jednak ma w swoich umowach opcję przedłużenia, na którą Niebiescy od ponad roku kładą duży nacisk, by dać sobie większy komfort działania. Na takich zapisach bardzo zależy dyrektorowi Foszmańczykowi. Wszyscy z wygasającymi umowami wypisani są na dole tego artykułu, natomiast w gronie tych, którzy nie posiadają klauzul z prolongatą, znajdują się tylko Bartłomiej Gradecki, wypożyczony z Zagłębia Lubin Szymon Karasiński (to siłą rzeczy, ale Ruch ma opcję pierwokupu), Denis Ventura oraz Mateusz Szwoch.
Na razie młodzież
Chorzowianie mają więc duży komfort działania i w ich sprawie nie muszą się jakoś bardzo spieszyć. To istotne z prostej przyczyny – wielu z tych, którym kończą się kontrakty, nada się na granie w I lidze, ale w przypadku ewentualnej ekstraklasy zabraknie im jakości i klub będzie chciał zwolnić miejsce pod lepszych piłkarzy. Tak czy siak, wiele decyzji będzie musiało zostać jednak podjętych, bo na ten moment Ruch ma ledwie 11 potwierdzonych piłkarzy na nowy sezon, z czego dodatkowo połowę stanowi młodzież.
Piotr Tubacki
KADRA RUCHU
◼ Ważne kontrakty: Potoczny, Leśniak-Paduch, Sz. Szymański, Komor, Rosół, Lachendro, Imiolek, Ceglarz, Szwedzik, Szczepan (wszyscy 2027), Jendryka (2028)
◼ Wygasające kontrakty: Gradecki, Bielecki, J. Szymański, Watson, Szymiński, Lukić, Karasiński (wypożyczenie), Preisler, Konczkowski, Ventura, Sikora, Szwoch, Nagamatsu, Mezghrani, Kolar
OBECNY SKŁAD RUCHU NA SEZON 2026/2027 (1-4-4-2)
Jendryka, Rosół, Ceglarz, Lachendro
