Szwedzka ściana
Michał Bryl i Bartosz Łosiak ze srebrem w turnieju Beach Pro Tour Elite 16, który rozegrano w Brasilii. Na Polaków sposób znaleźli dopiero wicemistrzowie świata ze Szwecji.
Brazylijski piasek okazał się szczęśliwy dla Polaków. Fot. volleyballworld.com
Beach Pro Tour Elite 16 to najbardziej prestiżowa seria turniejów w kalendarzu Światowej Federacji Siatkówki FIVB. Rywalizuje w niej 16 najlepszych par świata. W kalendarzu takich turniejów jest osiem. Ten w Brasilii był trzecim w tym roku i drugim, w którym wystartowali Michał Bryl i Bartosz Łosiak. W brazylijskiej Saquaremie (8-12 kwietnia) awansowali do ćwierćfinału, w którym przegrali z norweskim duetem Anders Bernsten Mol/Christian Sandlie Sorum 0:2.
W stolicy Brazylii Polacy spisali się wybornie. Rundę grupową zakończyli na drugiej pozycji, a w fazie pucharowej pokonali kolejno: w 1/8 finału Mola i Soruma 2:0 (21:16, 21;15), rewanżując się za przegraną w poprzednim turnieju, w ćwierćfinale Holendrów Leona Luiniego i Matthewsa Immersa 2:0 (21:18, 21:14), a w półfinale łotewską parę Martins Plavins/Krystians Fokerots 2:0 (21:16, 21:10), z którą przegrali w grupie.
Finałowymi rywalami naszego duetu był szwedzki duet Jacob Holting Nilsson i Eimer Andersson. Wicemistrzowie świata w Brasilii grali doskonale. Do decydującego meczu doszli bez porażki i w finale potwierdzili dominację. Wygrali 2:0 (21:16, 21:15). W pierwszym secie Skandynawowie prowadzili od początku (3:1) i sukcesywnie powiększali przewagę. W bloku kapitalnie grał Nilsson, który trzykrotnie zatrzymał naszych zawodników. Gdy na tablicy wyników było 17:11, stało się jasne, że Szwedzi nie wypuszczą z rąk szansy na wygranie seta. Druga odsłona nie przyniosła zmiany. Wciąż górą byli Nilsson i Anderson. Biało-czerwoni tylko raz poważniej im zagrozili, gdy ze stanu 4:8 wyciągnęli na 10:10. Przy zagrywce Nilssona rywale znów jednak odskoczyli (18:12) i po chwili zakończyli mecz. Ostatni punkt wywalczyli blokiem, powstrzymując Bryla.
Dodajmy, że finał w Brasilii był dla Polaków pierwszym w turnieju rangi Elite 16 od sierpnia zeszłego roku, gdy w Hamburgu przegrali z mistrzami olimpijskimi z Tokio - Molem i Sorumem.
(mic)
