Sześciu wspaniałych

25 lutego hokeiści powrócą do rywalizacji ligowej i wtedy rozpocznie się długi finisz sezonu zasadniczego.

Brandon Hagel tuż przed wyjazdem do Mediolanu zdobył gola dla Tampa Bay, zaś teraz będzie strzelał dla reprezentacji Kanady. Fot. NHL.com

NHL

Nie wiemy jak się potoczą losy Błyskawicy i Panter w dalszej części sezonu, jednak wiemy kto rządzi na Florydzie w sezonie zasadniczym. Rywalizacja Tampy Bay Lightning z Florida Panthers rozpoczęła się od wyjazdowego zwycięstwa tej pierwszej 3:1, potem była porażka u siebie 2:5 i wygrana w Sunrise 4:2. Tuż przed przerwą olimpijską Błyskawica pokonała Pantery 6:1 (2:0, 2:0, 2:1) i to było jej 19. zwycięstwo na 21 gier i 20. mecz punktowy! Seria wręcz imponująca. - Byliśmy dobrze grającym zespołem, bliskim ideału, a gdy nam się nie wiodło w trudnych chwilach pomagał nam bramkarz – stwierdził zadowolony trener Lightning, Jon Cooper, który będzie prowadził zespół Klonowego Liścia w igrzyskach i ma prawo być podekscytowany. Trudno się dziwić, że wszyscy fani oczekują jednego: złota! Cooper stanął przed życiową szansą zapisania się w historii nie tylko kanadyjskiego, ale światowego hokeja.

Wszystkie sześć goli dla zwycięzców zdobyli zawodnicy, których zobaczymy w turnieju olimpijskim. Daniła Tarasowa (25 obron) pokonali kolejno Brandon Hagel (3 min), Zemgus Girgensons (15), Jake Guentzel (22, w przewadze), Erik Cernak (38) i Pontus Holmberg (47). Po tym ostatnim golu bramkarz gości zgłosił kontuzję i jego miejsce zajął Siergiej Bobrowski, który zaliczył dwie obrony, jednak został pokonany przez Oliviera Bjorkstranda (56). Andriej Wasilewski, wielce ceniony strażnik Błyskawicy, zaliczył 33 skuteczne interwencje i pokonał go jedynie Mackie Samoskevich (50, w przewadze).

W 45 min Paul Maurice, trener gości, został ukarany za niesportowe zachowanie i musiał opuścić boks. Od tego momentu drużyną kierował asystent Jamie Kompon, który już niewiele mógł zdziałać, bowiem przegrywała ona 0:4. Obrońcy Pucharu Stanleya znaleźli się w niezwykle trudnej sytuacji, bowiem mają 61 pkt i w Dywizji Atlantyckiej zajmują ostatnie, 8. miejsce. Do „dzikiej karty” brakuje im 8 „oczek”, a pozostało im jeszcze 15 spotkań. Ich awans do drugiej części jest wątpliwy i po przerwie Pantery musiałyby kroczyć od wygranej do wygranej.

Tampa Bay znajduje się na drugim biegunie - z 78 pkt prowadzi w Konferencji Wschodniej, zaś w tabeli ogólnej wraz z Minnesotą i Caroliną ustępują o 5 pkt Colorado. Rywalizacja o wygraną w sezonie zasadniczym i Puchar Prezydenta zapowiada się niezwykle interesująco, bo przecież hokeiści Dallas (77 pkt) nie zamierzają rezygnować z walki o pierwsze miejsce.

Tampa Bay - Florida 6:1, Buffalo - Pittsburgh 2:5, New Jersey - NY Islanders 1:3, NY Rangers - Carolina 0:2, Philadelphia – Ottawa 0:2 po dogrywce, Washington - Nashville 4:2, Vegas - Los Angeles 4:1

(ws)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się