Szarotki bliżej

I LIGA MĘŻCZYZN

Janowianie w rewanżu z Podhalem nie stoją na straconej pozycji. Fot. Sebastian Sienkiewicz / Press Focus

Podhale Nowy Targ, wzmocnione doświadczonym reprezentantem kraju Oskarem Jaśkiewiczem, grającym w ostatnim sezonie w Comarch Cracovii, wygrało pierwsze spotkanie finałowe z Naprzodem Janów 4:3. Mecz zgromadził prawie tysiąc widzów, którzy byli zadowoleni z poziomu gry, jaki zaprezentowały oba zespoły. Gospodarze zagrali niezwykle solidnie i byli nieco lepsi.

– Chyba mentalnie nie udźwignęliśmy ciężaru tego spotkania – wyjawił trener pokonanych, Grzegorz Klich. – Sporo kibiców pojawiło się w hali i miałem wrażenie, że moich podopiecznych ta sytuacja nie tylko zaskoczyła, ale i stremowała. Słaba była pierwsza tercja w naszym wykonaniu, ale potem próbowaliśmy odrobić straty. Szkoda straconej czwartej bramki, jednak obiektywnie stwierdzam, że Szarotki były nieco lepsze. Jednak jeszcze nic straconego, bo przed nami rewanż. Jeżeli wygramy, to w niedzielę dojdzie do decydującego spotkania.

Przypomnijmy, że zespół z Janowa pierwszoligowe rozgrywki wygrał już dwa razy z rzędu.

FINAŁ

◼ Podhale Nowy Targ – Naprzód Janów 4:3 (2:0, 1:2, 1:1), stan rywalizacji 1-0

Gole: Szlembarski (6, w przewadze), Słowakiewicz (18, w przewadze), Łojas (36), Kamieniecki (43) - Pyrih (21), Kogut (37), Sterbenz (55).

O 3. miejsce

Fudeko GAS Gdańsk – Sabres Oświęcim 4:1 (1:0, 1:1, 2:0), stan rywalizacji 1-0

Gole: Prokurat (1), Smal 2 (40, w przewadze, 58, do pustej), Fuller (55, w przewadze) - Sadouski (28).

W sobotę mecz w Janowie o 18.00, a w Oświęcimiu o 19.30. O ile zajdzie taka potrzeba, w niedzielę dojdzie do rozstrzygających starć.

(ws)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się