Szansa na… sukces

Nowy trener Atalanty będzie chciał poprawić wyniki zespołu i pomóc Nicoli Zalewskiemu.

Palladino chce wyciągnąć zespół z kryzysu. Fot. LaPresse/SIPA USA/PressFocus

WŁOCHY

Władze klubu z Bergamo po odejściu Gian Piero Gasperiniego postawiły na Ivana Juricia. Wybór chorwackiego szkoleniowca od początku wydawał się przestrzelony. Nic nie wskazywało, że ta misja może się udać. Ostatnie dwa kluby przed objęciem Atalanty? Roma i zwolnienie po 12 spotkaniach oraz angielski Southampton, z którego Jurić wyleciał po 16 meczach. We włoskim klubie było podobnie,50-letni szkoleniowiec wytrzymał tylko 15 spotkań. W tym czasie cztery razy wygrał, osiem zremisował i trzy razy przegrał. Jednak w lidze ostatnie zwycięstwo miało miejsce 21 września z Torino (3:0). Spotkanie z Sassuolo przegrane 0:3 przelało czarę goryczy.

Raffaele Palladino został nowym trenerem, podpisując kontrakt do końca czerwca 2027 roku. 41-latek wcześniej z powodzeniem prowadził Monzę oraz w poprzednim sezonie Fiorentinę. Z Violi odszedł na własną prośbę po konflikcie z dyrektorem sportowym. Palladino znany jest z elastyczności w ustawianiu zespołu, ale głównie stawia na trójkę środkowych obrońców i wahadłowych. Ponadto znany jest z ofensywnej gry. To dobra wiadomość dla zespołu, który ma problem ze zdobywaniem goli. Zachowania w defensywie są jeszcze gorsze…

Nowy trener to także szansa dla Nicoli Zalewskiego, który ostatnio jest w bardzo słabej formie. 23-latek bardzo dobrze wszedł w sezon, ale w meczu z Torino doznał kontuzji i pauzował w kilku spotkaniach. Po powrocie nie prezentował już swoich największych atutów w grze ofensywnej, a w obronie popełniał proste błędy, podobnie jak cały zespół. Stracił zaufanie Ivana Juricia. Potwierdzeniem słabych występów w klubie były mecze w reprezentacji Polski. Zalewski nie był sobą. Teraz 33-krotny reprezentant naszego kraju otwiera nowy rozdział. Tym bardziej że Palladino w dużej mierze opiera grę właśnie na wahadłowych, dając im dużą swobodę w grze ofensywnej. Debiut nowego szkoleniowca nie będzie jednak łatwy. Cały zespół po przerwie reprezentacyjnej miał dopiero w czwartek, a już dzisiaj czeka go starcie z Napoli, które... także jest bez formy, w ostatniej kolejce przegrało 0:2 z Bolonią.

Miłosz Cebo

PROGRAM 12. KOLEJKI

Sobota: Cagliari – Genoa, Udinese – Bolonia (oba 15.00), Fiorentina – Juventus (18.00), Napoli – Atalanta (20.45); niedziela: Werona – Parma (12.30), Cremonese – Roma (15.00), Lazio – Lecce (18.00), Inter – Milan (20.45); poniedziałek: Torino – Como (18.30), Sassuolo – Pisa (20.45).

1. Inter

11

24

26:12

2. Roma

11

24

12:5

3. Milan

11

22

17:9

4. Napoli

11

22

16:10

5. Bolonia

11

21

18:8

6. Juventus

11

19

14:10

7. Como

11

18

12:6

8. Sassuolo

11

16

14:12

9. Lazio

11

15

13:9

10. Udinese

11

15

12:17

11. Cremonese

11

14

12:13

12. Torino

11

14

10:16

13. Atalanta

11

13

13:11

14. Cagliari

11

10

9:14

15. Lecce

11

10

8:14

16. Pisa

11

9

8:14

17. Parma

11

8

7:14

18. Genoa

11

7

8:16

19. Werona

11

6

6:16

20. Fiorentina

11

5

9:18

1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. do LKE, 18-20 – spadek

STRZELCY

5 – Calhanoglu (Inter), Orsolini (Bolonia)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się