Szansa na przypomnienie
Ligowa przerwa i sparing z Cracovią były doskonałą okazją dla napastników Piasta, aby pokazać się trenerowi Danielowi Myśliwcowi. Najbardziej zależeć powinno Adrianowi Dalmau.
Czy sytuacja Dalmau poprawi się? Fot. Norbert Barczyk/Press Focus
PIAST GLIWICE
Doświadczony Hiszpan od początku pobytu w Gliwicach nie ma szczęścia. W barwach Piasta nie zadebiutował od razu, gdyż leczył uraz, którego nabawił się jeszcze w Koronie Kielce. 32-latek – gdy już był zdrowy – to albo dostał czerwoną kartkę, albo marnował okazje. Efektem tego była mocna degradacja w hierarchii napastników tej wiosny u trenera Myśliwca. Na najwięcej minut mogli liczyć Jorge Felix i Gierman Barkowskij, a żelaznym zmiennikiem stał się Andreas Katsantonis. Dalmau to dopiero numer cztery, o czym niech świadczy fakt, że w całym 2026 roku uzbierał na murawie ledwo ciut ponad 90 minut.
W takim momencie pozycję piłkarza może zmienić albo plaga kontuzji wśród konkurencji, albo dobra postawa w ligowej przerwie. Z takiego też założenia wyszedł doświadczony Hiszpan, który pokazał się w niedawnym meczu kontrolnym z Cracovią. Dalmau strzelił dwa gole, choć na boisku pojawił się w drugiej połowie. Problemem dla Hiszpana mógł być fakt, że na listę strzelców wpisali się też… inni napastnicy ekipy z Gliwic: Felix i Katsantonis. Poza tym, ta dwójka zagrała w wyjściowym składzie. Konkurencja w zespole jest – i to pewnie cieszy trenera Myśliwca oraz napędza graczy Piasta, którzy po przerwie reprezentacyjnej chcą kontynuować dobrą i skuteczną grę.
– Nie jest łatwo naszemu trenerowi skompletować pierwszy skład, bo wielu zawodników zasługuje na grę, a on może wybrać tylko jedenastu. W meczu z Cracovią do siatki trafił Adrian Dalmau i Katsantonis. Mnie również się udało. Dla trenera to niełatwe wybory, ale dla całej drużyny to dobre, bo mamy bardzo dużo jakościowych zawodników w zespole – podsumował inny doświadczony Hiszpan, czyli Jorge Felix.
(KRIS)
2 GOLE strzelił w Piaście Dalmau, odkąd trafił do Gliwic zeszłego lata. Na boisku – wliczając w to Puchar Polski – zaliczył 16 spotkań.
