Szansa na drugie trofeum
Bolonia Łukasza Skorupskiego powalczy z Napoli o Superpuchar Włoch.
Skorupski musi liczyć na dobrą formę swojego zastępcy… Fot. Massimo Paolone/LaPresse/SIPA USA/PressFocus
SUPERPUCHAR WŁOCH
Polski bramkarz wciąż leczy kontuzję, ale jest z zespołem na turnieju w Arabii Saudyjskiej. Tam w półfinale superpucharu Bolonia wygrała w karnych z Interem. Na pochwały zasługiwał zastępca Skorupskiego, czyli Federico Ravaglia, który w podstawowym czasie spisywał się świetnie, a w serii jedenastek obronił dwa rzuty karne! Spotkanie zamknął Ciro Immobile, który wrócił do Włoch po sezonie w tureckim Besiktasie, ale w pierwszej kolejce sezonu doznał kontuzji i przez długi czas był niedostępny. 35-latek wrócił na początku grudnia, a teraz zadał Interowi decydujący cios. W finale Bolonia zmierzy się z Napoli, które pokonało Milan 2:0. Wiadomo już, że superpuchar nie zostanie obroniony, ponieważ to właśnie zawodnicy z Mediolanu rok temu pokonali w derbowym starciu Inter.
Rossoblu w tym roku zwyciężyli już w Pucharze Włoch. Wtedy świetną dyspozycję popisał się Łukasz Skorupski, który bronił jak w transie. Być może Polak namaścił teraz Ravaglię i to 26-latek okaże się bohaterem? Jeśli to Bolonia zwycięży, to 20-krotny reprezentant naszego kraju wygra w tym roku dwa trofea.
Coraz większe uznanie zyskuje także trener Vincenzo Italiano. Chociaż dalej jest to niedoceniany szkoleniowiec na Półwyspie Apenińskim, to włoskie media zauważyły, że 48-latek szykuje się do piątego finału w ciągu ostatnich czterech lat. Trzy wywalczył będąc trenerem Fiorentiny – dwa w Lidze Konferencji i raz w Pucharze Włoch, ale żadnego nie wygrał. Teraz w Bolonii czeka go drugi finał. Być może znowu wygrany…
Miłosz Cebo
Finał Superpuchar Włoch
