Szaleństwo w Denver
NHL
Cale Makar wyróżniał się w naprawdę niezwykłym meczu...
Cale Makar, 27-letni obrońca Colorado Avalanche, ma ugruntowaną pozycję nie tylko w zespole, ale w całej ligowej hierarchii. Kanadyjczyk od debiutu w 2019 r. odgrywa w zespole wiodącą rolę. Świętował nie tylko zdobycie Pucharu Stanleya, ale również obsypany został indywidualnymi nagrodami za najlepszy debiut, dla najlepszego i najskuteczniejszego defensora. Ten sezon ma również udany, bo w zasadniczej części grał „od deski do deski” i zdobył 90 pkt (26 goli+64 asysty), a w play offie ma już pięć „oczek” (4+1).
Makar był jedną z kluczowych postaci szalonego meczu w Denver, w którym padło aż 15 goli. Colorado wygrało z Minnesota Wild 9:6 (3:2, 2:3, 4:1) i zrobiło pierwszy krok do finału konferencji. W 14 min było 3:0 dla gospodarzy. Kanadyjczyk na początku 1. tercji musiał opuścić lodowisko, bo dostał krążkiem po uderzeniu Marcusa Foligno. Wrócił na drugą odsłonę i asystował przy golu Nicka Blankenburga (25 min), wówczas gospodarze prowadzili 4:2. W 37 min po trafieniu Foligno goście wyszli na prowadzenie 5:4. W ostatniej tercji Makar strzelił dwie bramki (44 i 58 min) i Lawina prowadziła 8:6. Dewon Toews, kompan Makara z obrony, zdobył gola (39) i zaliczył trzy asysty, Nathan MacKinnon (58, do pustej) też znalazł się na liście strzelców i miał również dwa podania. W ostatniej tercji rządzili podopieczni trenera Jareda Bednara, który ich zganił za grę defensywną i pochwalił za ofensywę. Ten wynik jest niecodzienny i chyba nie do powtórzenia w tym play offie.
Wyjaśniła się ostatnia zagadka 1. rundy i wiemy, że na Florydzie sezon się już zakończył. Tampa Bay Lightning przegrała z Montreal Canadiens 1:2 (0:1, 1:0, 0:1). Goście oddali zaledwie 9 strzałów (!), ale zdobyli gole za sprawą Nicka Suzukiego (19) oraz Aleksa Newhooka (52). Kanadyjczycy wygrali trzy z czterech spotkań w Tampie. To wyczyn godny podkreślenia, tym bardziej, że zwyciężyli w serii po raz pierwszy od 2021 r.
◼ Konferencja Wschodnia: Tampa Bay – Montreal 1:2, w serii 3-4 i awans Montrealu.
◼ Konferencja Zachodnia: Colorado – Minnesota 9:6, w serii 1-0.
(ws)
