Szablistki lubią brąz!
Jedno trafienie jest zmorą naszych szermierzy i ono zamknęło drogę szpadziście i szabliście do ćwierćfinału.
Sylwia Matuszak odniosła życiowy sukces, zdobywając swój pierwszy, brązowy medal mistrzostw Europy. Fot. Polski Związek Szermierczy
MISTRZOSTWA EUROPY
Zuzanna Cieślar, szablistka z Sosnowca, ubiegłoroczna brązowa medalista mistrzostw Europy z Bazylei, w Genui też celowała w podium, jednak na jej drodze stanęła koleżanka z reprezentacji, Sylwia Matuszak z Konina. Podopieczna Arkadiusza Roszaka kroczyła od zwycięstwa do zwycięstwa, aż na jej drodze stanęła Ukrainka Alina Komaszczuk. To był wyczerpujący turniej dla naszej szablistki i w potyczce o finał przegrała 6:15. Brąz dla Matuszak to jej życiowy sukces i może zapowiedź dobrego występu w drużynie. Mistrzostwa, jak na razie, dostarczają niespodzianek i młodzież nie ma żadnych skrupułów wobec rutyniarzy i sięga po najwyższe laury.
Mocno zmobilizowane
- Chcemy poprawić miejsca indywidualne, bo one dodają pewności zawodniczkom w turnieju drużynowym. A miejsce drużyny w światowym rankingu jest priorytetem, zaś naszym celem jest awans na igrzyska olimpijskie w Los Angeles – powtarza jak mantrę od lutego trener kadry Tomasz Dominik.
Nasze szablistki pod opieką nowego trenera udanie prezentują się w zawodach pucharowych. Sylwia Matuszak pod koniec maja zajęła 13. miejsce Pucharze Świata w Limie, a drużyna była 9. Z kolei liderka zespołu Zuzanna Cieślar nabawiła się kontuzji i w Genui też musiała się zmagać z bólem. Ta pierwsza, szablistka z Konina, w drodze do strefy finałowej pokonała kolejno: Bułgarkę Biełosławę Iwanową 15:11, dwukrotną brązową medalistkę ME i koleżankę z reprezentacji Zuzannę Cieślar 15:12, Włoszkę Chairę Mormille 15:13 i wreszcie w ćwierćfinale Węgierkę Renatę Katonę 15:14. I zatrzymała się dopiero w półfinale.
Z kolei Angelika Wątor z Sosnowca zaczęła od zwycięstwa nad Bułgarką Olgą Hramową 15:11, później pokonała Węgierkę Lizę Pusztai 15:14, ale w pojedynku o awans do „ósemki” uległa minimalnie Hiszpance Lucii Martin-Portugues 14:15. Ostatecznie zajęła 15. miejsce. Cieślar została sklasyfikowana na 19. pozycji, zaś debiutantka Zuzanna Lenkiewicz po porażce z Turczynką Nisanur Erbil 14:15 uplasowała się na 40. pozycji.
Bez liderki trudniej
Julia Walczyk-Klimaszyk, ubiegłoroczna wicemistrzyni Europy w drużynie oraz brązowa medalistka indywidualnie, ma przerwę w startach, bo niebawem zostanie mamą. Okazuje się, że bez swojej liderki pozostałe nasze panie tracą nieco na wartości. Żadnej z Polek nie udało się awansować do czołowej „16”. Hanna Łyczbińska dobrze zaprezentowała się w eliminacjach grupowych i w 1. rundzie miała wolny los, ale w kolejnej uległa Greczynce Marii-Eleni Chaldaiou 13:15 i uplasowała się na 17. miejscu. W 1/16 finału wystąpiły Martyna Jelińska i Karolina Żurawska. Jelińska w 1. rundzie wygrała z Rumunką Andreą Dincą 12:11, ale w kolejnej przegrała z utytułowaną Włoszką Alice Volpi 11:15. Z kolei Żurawska zaczęła od zwycięstwa w 1/32 finału nad Brytyjką Katie Castillo-Bernaus 15:8, jednak w walce o czołową „16” nie sprostała Węgierce Florze Pasztor 8:15. Obie panie zostały sklasyfikowane na 24. i 25. pozycji. Najsłabiej zaprezentowała się Martyna Synoradzka, która poległa już w pierwszej walce z Ukrainką Krystyną Pietrową 9:10 i zajęła 34. miejsce.
Sporą niespodzianką była słaba postawa florecistek Włoch, których po raz pierwszy od 2012 r. zabrakło w finale. Martina Battini musiała się zadowolić brązem. Skład finału były niespodzianką. 25-letnia Francuzka Eva Lacheray, 9. w światowym rankingu, pokonała 19-letnią Brytyjkę Carolinę Stutchbury 15:13.
O krok od ćwierćfinału
21-letni Wiktor Wałach, szpadzista AZS AWF Katowice, był krok od miłej niespodzianki. Podopieczny trenera Piotra Bortela walczył niezwykle odważnie i najpierw pokonał Czecha Jakuba Jurkę 15:14, a w kolejnej rundzie Duńczyka Patricka Joergensena 14:13! W 1/8 finału trafił na utytułowanego Węgra, wicemistrza olimpijskiego z Tokio oraz ubiegłorocznego wicemistrza Europy i przegrał... 14:15. Ostatecznie zajął 15. miejsce, najwyższe z Biało-czerwonych. Wojciech Lubieniecki najpierw pokonał Szwajcara Hadriena Favre 15:5, ale w kolejnym etapie nie sprostał Czechowi Michalowi Cuprowi i przegrał 8:15. Ostatecznie został sklasyfikowany na 29. pozycji. Damian Michalak zajął 33. lokatę po porażce z Turkiem Dorukiem Erolcevikiem 14:15, a tegoroczny mistrz kraju i brązowy medalista ME sprzed dwóch lat Mateusz Antkiewicz przegrał z Francuzem Gaetanem Billą 14:15 i uplasował się na 52. miejscu.
Pech Hryciuka
Szymon Hryciuk, szablista AZS AWF Katowice, w mistrzostwach kraju w Sosnowcu zaprezentował się poniżej oczekiwań (5. miejsce), a tymczasem w Genui podopieczny trenera Ryszarda Czai w 1/32 finału wygrał ze startującym pod flagą neutralną Kiryłem Tiuliukowem 15:11, a w walce o awans do „16” uległ 14:15, późniejszemu złotemu medaliście Francuzowi Remiemu Garrigue i uplasował się na 32. miejscu. Dwaj jego koledzy, Benedykt Denkiewicz i Olaf Stasiak, uplasowali się nieco wyżej. Ten pierwszy, brązowy medalista tegorocznych mistrzostw świata juniorów, najpierw wygrał z Bułgarem Wiktorem Filewem 15:6, a w kolejnej potyczce uległ Rumunowi Radu Nitu 12:15. 12:15 i został sklasyfikowany na 22. pozycji. Z kolei Stasiak był o trzy miejsca niżej. Na początku turnieju pokonał Niemca Philippa Methnera 15:13, ale w 2. rundzie przegrał 13:15 z trzykrotnym mistrzem olimpijskim, Węgrem Aronem Szilagyim, który później sięgnął po srebro. Jedynie Krzysztof Kaczkowski, mistrz Polski z Sosnowca, w 1. rundzie trafił na Niemca Leona Schlaffera i przegrał 9:15. 35. lokata mocno go rozczarowała, bo liczył na miejsce w czołowej „8”. Do finału nieoczekiwanie zakwalifikował 20-latek Garrigue (26. na liście światowej) oraz 35-letni Szilagyi, 3-krotny mistrz olimpijski. Młodość wzięła górę nad doświadczeniem i Francuz wygrał 15:11.
Dzisiaj turnieje indywidualne szpadzistek oraz florecistów.
(sow)
WYNIKI
◼ Floret K – ćwierćfinały: Eva Lacheray – Morgan Patru (obie Francja) 11:8, Flora Pasztor (Węgry) – Dariia Myroniuk (Ukraina) 15:8, Martina Batini (Włochy) – Rebeca Candescu (Rumunia) 15:7, Carolina Stutchbury (Wlk. Brytania) – Maria-Eleni Chaldaiou (Grecja) 15:9; półfinały: Lacheray – Pasztor 15:7, Batini – Stutchbury 12:15; finał: Lacheray – Stutchbury 15:13.
Kolejność: 1. Lacheray, 2. Stutchbury , 3. Batini i Pasztor, 5. Patru, 6. Myroniuk, 7. Candescu, 8. Chaldaiou. Miejsca Polek: 17. Łyczbińska, 24. Jelińska, 25. Żurawska, 34. Synoradzka.
◼ Szabla K – ćwierćfinały: Yoana Iliewa (Bułgaria) – Sarah Noutcha (Francja) 10:15, Sugar Kalinka Battai (Węgry) – Lucia Martin-Portugues (Hiszpania) 15:7, Alina Komaszczuk (Ukraina) – Mariella Viale (Włochy) 15:10, Sylwia Matuszak (Polska) – Renata Katona (Węgry) 15:14; półfinały: Noutcha – Battai 15:9, Komaszczuk – Matuszak 15:6; finał: Noutcha – Komaszczuk 15:6.
Kolejność: 1. Noutcha, 2. Komaszczuk, 3. Battai i Matuszak, 5. Katona, 6. Martin-Portugues, 7. Iliewa, 8. Viale. Miejsca pozostałych Polek: 15. Wątor, 19. Z. Cieślar, 40. Lenkiewicz.
◼ Szabla M – ćwierćfinały: Sandro Bazadze (Gruzja) – Frederic Kindler (Niemcy) 14:15, Radu Nitu (Rumunia) – Remi Garrgiue (Francja) 14:15, Vlad Covaliu (Rumunia) – Aron Szilagyi (Węgry) 5:15, Jean-Phillippe Patrice (Francja) – Michele Gallo (Włochy) 15:9; półfinały: Kindler – Garrigue 11:15, Szilagyi – Patrice 15:9; finał: Garrigue – Szilagyi 15:11.
Kolejność: 1. Garrigue, 2. Szilagyi, 3. Patrice i Kindler, 5. Covaliu, 6. Gallo 7. Nitu, 8. Bazadze. Miejsca Polaków: 22. Denkiewicz, 25. Stasiak, 32. Hryciuk, 35. Kaczkowski.
◼ Szpada M – ćwierćfinały: Matteo Galassi (Włochy) – Ian Hauri (Szwajcaria) 15:9, Valerio Cuomo – Andrea Santarelli (obaj Włochy) 9:15, Alexis Bayard (Szwajcaria) – Roman Swiczkar (Ukraina) 10:15, Jegor Łomaga (neutralna flaga) – Gergely Sikolsi (Węgry) 6:15; półfinały: Galassi – Santarelli 15:8, Swiczkar – Soklosi 6:5; finał: Swiczkar - Galassi 15:11.
Kolejność: 1. Swiczkar, 2. Galassi, 3. Santarelli i Soklosi, 5. Guomo, 6. Łomaga, 7. Bayard, 8. Hauri. Miejsce Polaków: 15. Wałach, 29. Lubieniecki, 33. Michalak, 52. Antkiewicz.
