Sygnał od szkoleniowca?

W pierwszym sparingu na tureckim zgrupowaniu trener Dawid Szulczek wystawił skład, który można traktować jako bliski podstawowego.

Denis Ventura (z lewej) strzelił w sparingu gola na 2:1, ale Ruch tylko zremisował z Kosowianami. Fot. Press Focus

RUCH CHORZÓW

Rywalizacja w szeregach „Niebieskich” jest gigantyczna. Po letnich perturbacjach związanych z budową kadry ta na papierze prezentuje się bardzo mocno i co ważne - jest wyrównana. Trener Dawid Szulczek ma do dyspozycji kilkunastu zawodników, którzy mogą występować w wyjściowej jedenastce bez uszczerbku jej jakości. Patrząc na tą, którą wystawił w pierwszym sparingu w Beleku, z kosowską Malishevą, można stwierdzić, że jest ona bliska temu, co można uznać za podstawowy skład Ruchu.

Kwestia komunikacji

Chorzowianie zagrali w praktyce na dwie jedenastki w dwóch połowach. Doszło w nich do drobnych roszad w trakcie gry - w 35 minucie z boiska zszedł Patryk Sikora, by po chwili na nie wrócić i definitywnie zakończyć występ w przerwie. Z kolei kwadransami dzielili się najnowsi młodzieżowcy 14-krotnych mistrzów Polski - dwa otrzymał Filip Lachendro, a jeden Jakub Sobeczko, co jasno pokazuje, który ze skrzydłowych z rocznika 2006 ma wyższe notowania u trenera. Ani minuty nie dostał natomiast bramkarz Martin Turk, bo grali Jakub Bielecki i Jakub Szymański. Duet stoperów od pierwszej minuty stanowili Jehor Cykało i Szymon Szymański, którzy pokazali się z dobrej strony. Braki w komunikacji było jednak widać w 22 minucie, kiedy przy długim podaniu prostopadłym jednego z rywali obaj zeszli do tego samego sektora, a jako że znajdujący się między nimi napastnik Malishevy zgrał piłkę głową do środka, biegnący tam Mark Bushaj miał autostradę do bramki i popisał się precyzyjnym wykończeniem. Był to jednak gol wyrównujący, bo Ruch wyszedł na prowadzenie już w 5 minucie. Karnego wykorzystał Filip Starzyński, a „jedenastka” była efektem skutecznego pressingu w polu karnym przeciwnika. Kosowianie wielokrotnie próbowali rozgrywać piłkę krótko od własnej bramki i wielokrotnie... mieli przez to kłopoty.

Trudne zadanie kapitana

Na ten moment trzeba też traktować Mo Mezghraniego jako lewego obrońcę. Do Ruchu przychodził jako domyślny gracz na prawą flankę, potem trochę z musu występował jako środkowy pomocnik ofensywny. Zdarzyły mu się występy na lewej stronie defensywy, ale stan ten utrzymał się także zimą. Raz, że wyszedł na tej pozycji w pierwszym sparingu z Polonią Bytom, a dwa, że sam Ruch wymieniając kadrę na obóz przedstawił go jako obrońcę. Biorąc pod uwagę , że do Turcji nie poleciał Łukasz Góra, można to chyba rozumieć jako definitywne przesunięcie Macieja Sadloka do rywalizacji na pozycji stopera (z Szymańskim, Cykałą i Andrejem Lukiciem). Mezghrani z kolei za rywala ma Szymona Karasińskiego.

Wspomniany Sikora z Malishevą zagrał po raz pierwszy od 20 kwietnia i w końcu mógł wyprowadzić „Niebieskich” jako oficjalny już kapitan. O wygryzienie Denisa Ventury będzie mu jednak trudno, tym bardziej że Słowak uderzeniem z powietrza dał Ruchowi prowadzenie w 81 minucie. Ślązacy nie dotrzymali go jednak do końca. Malisheva wyrównała po raz drugi, w doliczonym czasie po centrze z rożnego.

Piotr Tubacki

◼  Ruch Chorzów - KF Malisheva 2:2 (1:1)

1:0 – Starzyński, 5 min (karny), 1:1 – Bushaj, 22 min, 2:1 – Ventura, 81 min, 2:2 – Kryeziu, 90+1 min (głową)

RUCH: Bielecki – Konczkowski, Cykało, Sz. Szymański, Mezghrani – Sikora (35. Ventura) – Szwoch, Starzyński (40. Sikora) – Kozak, Novothny, Myszor. II połowa: J. Szymański – Borowski, Lukić, Sadlok, Karasiński – Ventura – Łaski, Barański – Moneta, Szczepan, Lachendro (75. Sobeczko). Trener Dawid SZULCZEK.

MALISHEVA (skład wyjściowy): Bujupi – Malikji, Vitija, Prekazi, Veliu – Hazrollaj, Ferati, Ndjigi, Bushaj, Cervadiku – Bunjaku. Trener Bekim ISUFI.

Żółte kartki: Mezghrani, Łaski – Bujupi, Bunjaku, Ndjigi


Pękło 20 tysięcy

Ruch poinformował, że na mecz przyjaźni z Wisłą Kraków, który odbędzie się 22 lutego na Stadionie Śląskim, uprawnionych do wejścia jest już 20 tysięcy kibiców! Aż 6 tysięcy z nich stanowią fani z Małopolski. Tempo sprzedaży biletów ostatnio przyspieszyło, choć wielu kibiców „Białej Gwiazdy”... rezygnuje z wejściówek przeznaczonych na przeznaczone tylko dla Wisły sektory. Jest to spowodowane faktem, że to krakowski klub dystrybuuje bilety na te miejsca i... doliczył sobie do nich 25 złotych. Kibice Wisły wybierają więc tańsze warianty.