Świetni rezerwowi
Świetni rezerwowi
Szalony mecz w Szczecinie, gdzie sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie.
Warta prowadziła do przerwy po trafieniu Macieja Żurawskiego, ale przebieg meczu odmieniły zmiany dokonane w przerwie przez [Jensa Gustafssona] - wpuszczenie na boisko Mariusz Fornalczyka oraz Luki Zahovicia. Szczególnie dobrze zaprezentował się bytomianin. To właśnie po jego trafieniu „portowcy” wyrównali. Sam Fornalczyk oddał tyle strzałów, ile cała Pogoń do przerwy!
W drugiej połowie ze zmianami trafił też Dawid Szulczek - zawodnicy, których wprowadził, zaliczyli kapitalne asysty przy obu trafieniach w końcówce dla „Zielonych”. W doliczonym czasie Dario Vizinger świetnie wypuścił Kajetana Szmyta, który zapewnił swojej drużynie cenny punkt na trudnym terenie, w bardzo emocjonującym spotkaniu.
- Znowu przeżywamy ogromne rozczarowanie. Powinniśmy byli wygrać ten mecz. Niestety, podejmowaliśmy w końcówce decyzje nie do zaakceptowania. Wiele wniosków musimy wyciągnąć z tego spotkania. Jesteśmy tylko ludźmi i takie sytuacje mogą się zdarzać, ale musimy unikać podobnych błędów, by w przyszłości nie przeżywać takiego rozczarowania - komentował szwedzki szkoleniowiec szczecinian. (zich)

