ŚWIĄTECZNE KLASYKI

ŚWIĄTECZNE KLASYKI


NBA

Na świąteczne mecze kibice NBA czekają z niecierpliwością; to specjalne danie starannie przygotowane przez ligowych decydentów. W tym dniu spotykają się niemal wyłącznie uznane marki, a w grafiku rozpisane są klasyki. Niewątpliwie taki pojedynek miał miejsce w Crypto.com Arena w Los Angeles, gdzie Lakersi podejmowali Boston. Bohaterem Celtów został Łotysz Kristaps Porzingis, który zdobył 28 punktów i dodał do nich 11 zbiórek. Każdy z pierwszopiątkowych graczy gości zdobył co najmniej 18 punktów, co wystarczyło do zwycięstwa 126:115. Gospodarzom nie pomogła wysoka forma Anthony'ego Davisa (40 pkt, 13 zbiórek) i tradycyjna determinacja LeBrona Jamesa (16 pkt, 9 zbiórek, 8 asyst). Przez większość meczu to Celtics nadawali ton grze, wygrali pierwszą kwartę, potem poprawili jeszcze w trzeciej części. Celtowie są obecnie - wraz z Minnesota Timberwolves - najlepszymi drużynami całej ligi. Tymczasem w Footprint Center w Phoenix świeciła tylko jedna gwiazda. Luka Doncić przyćmił swoim występem wszystkich pozostałych - zdobył 50 punktów, miał 15 asyst, trafił 8 z 16 rzutów za trzy. Słoweniec poprowadził swój zespól do wyjazdowego sukcesu nad „Słońcami”, a jednocześnie zapisał się w kronikach ligi - w pierwszej kwarcie przekroczył barierę 10 tysięcy punktów w sezonie regularnym. Potrzebował do tego osiągnięcia ledwie 358 gier, a to oznacza 7. najszybszy taki wynik w historii. - Jest jednym z najlepszych na świecie. Kiedy ma swój dzień, trzeba mu tylko podawać piłkę tak często, jak to możliwe - chwalił swojego zawodnika trener Dallas, Jason Kidd.

Doncić po tym meczu jest wiceliderem klasyfikacji strzelców ze średnią 33,5 punktu. Jest też na 3. miejscu w klasyfikacji asyst (9.4). - Kiedy takie indywidualne osiągnięcia łączą się z wygranym meczem, to dają jeszcze więcej radości. To było trudne, wyjazdowe spotkanie, więc jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa - komentował Słoweniec.


Czwartek: Detroit - Utah 111:119, Cleveland - New Orleans 104:123, Memphis - Indiana 116:103, Oklahoma City - LA Clippers 134:115, Chicago - San Antonio 114:95, Milwaukee - Orlando 118:114, Minnesota - LA Lakers 118:111, Portland - Washington 117:118.

Piątek: Miami - Atlanta 122:113, Brooklyn - Denver 117:122, Sacramento - Phoenix 120:105, Golden State - Washington 129:118, Houston - Dallas 122:96, Philadelphia - Toronto 121:111.

Sobota: Charlotte - Denver 95:102, Indiana - Orlando 110:117, New Orleans - Houston 104:106, Atlanta - Memphis 119:125, Brooklyn - Detroit 126:125, Toronto Raptors - Utah 119:126, Chicago - Clevelend 95:109, Oklahoma City - LA Lakers 120:129, Dallas - San Antonio 144:119, Golden State - Portland 126:106, Sacramento - Minnesota 98:110.

Poniedziałek: Denver - Golden State 120:114, LA Lakers - Boston 115:126, Miami - Philadelphia 119:113, New York - Milwaukee 129:122, Phoenix - Dallas 114:128.

(pp)