Supreme zastąpi Souleya

Lider MKS-u Dąbrowa Górnicza i najlepszy strzelec polskiej ekstraklasy jest już w drodze do Francji.

Souleya Bouma, błyskotliwego rozgrywającego, będzie w polskiej ekstraklasie bardzo brakować. Fot. Pawel Bejnarowicz/PressFocus

ORLEN BASKET LIGA

Tempo zmian w MKS-ie w tym sezonie jest zawrotne. Na klubowym facebooku na przemian witani i żegnani są kolejni zawodnicy. Liga gra ledwie od półtora miesiąca, a w klubie z Zagłębia Dąbrowskiego rozstano się już z Filipem Stryjewskim, Princem Alim i Ibrahimem Magassą. Teraz przyszedł czas na najważniejsze pożegnanie. Klub właśnie opuścił jego lider, Souley Boum. Amerykanin robił furorę w Orlen Basket Lidze, jest liderem klasyfikacji strzelców, w trzech kolejnych ligowych meczach zdobywał ponad 30 punktów, pomógł skazywanemu na degradację MKS-owi wygrać trzy mecze. Statystyki po siedmiu kolejkach ma imponujące: 24,7 punktu, 6,6 asysty, 3,4 zbiórki i 1,9 przechwytu.

Nic dziwnego, że znalazł się kupiec. To francuskie Limoges, które od kilku tygodni szukało rozgrywającego. Jedenasty zespól Betclic Elite wykorzystał zapis o możliwości wykupienia Bouma i zapłacił 70 000 euro.

– Szukaliśmy lidera zdolnego do ciągłego stwarzania zagrożenia, organizowania gry, stwarzania sytuacji, zdobywania punktów, ale także przebijania się przez obronę i robienia miejsca naszym strzelcom. Souley Boum doskonale ucieleśnia ten profil. Zapłaciliśmy buy-out, bo byliśmy przekonani, że jest to centralny element, którego potrzebowaliśmy. Chciałbym podziękować Lionelowi Peluhetowi (właściciel CSP – przyp. red.) za przyznanie dodatkowego budżetu na ten transfer – tłumaczy na klubowej stronie Crawford Palmer, menadżer generalny francuskiego klubu.

Zadowolony wydaje się być także trener Limoges. – Możemy wykorzystać okienko reprezentacyjne, by zintegrować zawodnika z resztą zespołu. Souley jest wszechstronnym graczem. Oczekuję, że będzie odgrywał rolę rozgrywającego. Odkryje nową ligę i rolę trochę inną niż ta, którą pełnił w Polsce. W rozmowie za pośrednictwem wideo powiedział mi, że cieszy się, że może do nas dołączyć i jest gotowy podjąć wyzwanie – mówi Jean-Marc Dupraz.

Sam zawodnik też jest szczęśliwy. – Jestem bardzo entuzjastycznie nastawiony do dołączenia do Limoges CSP. Jestem wdzięczny za daną mi szansę i nie mogę się doczekać rozgrywek. Nie mogę się doczekać przybycia do Limoges, aby poznać moich nowych kolegów z drużyny i personel – mówi na klubowej stronie.

Znacznie gorsze nastroje w Dąbrowie Górniczej. Z zawodnikiem pożegnali się już kibice. „Jedni przychodzą, drudzy odchodzą. Souley Boum przenosi się do francuskiego Limoges. Thank You for everything Souley and Good Luck” – napisali szalikowcy MKS na swoim profilu na facebooku.

W klubie natychmiast znaleziono następcę. To Supreme Shakur Hannah, 30-letni gracz obwodowy. Jego kontrakt na pewno wiąże się z dużym ryzykiem. Dwa tygodnie temu podpisał umowę w Grecji w drugoligowym Iraklisie, zagrał w jednym meczu (3 listopada przeciw HANTH Saloniki), w 16 minut miał bilans 0-6 z gry i... to cały epizod w tym klubie.

W Dąbrowie Górniczej Hannaha zna Mattias Markkusson. Szwed grał z nim w sezonie 2022/2023 we francuskim Chalon i teraz wypowiedział się o Amerykaninie pozytywnie. – Po świetnej rozmowie z headcoachem na temat jego filozofii i budowy zespołu czuję, że przejście będzie płynne i od razu będę mógł przyczynić się do sukcesów zespołu! Moim celem jest przyjęcie i uzupełnienie kultury gry, która została już stworzona przez sztab trenerski, a także rywalizacja o jak najlepsze wyniki dla drużyny – zapowiada Hannah na klubowej stronie MKS-u.

(bb)