Strzelił i podkręcił

Meczem z klubem partnerskim z Niepołomic wicemistrzowie Polski rozpoczęli serię gier kontrolnych. Kolejne – już w Niemczech i Austrii, w okrojonym składzie.

Bruno Durdov (w granatowej koszulce) pierwszego gola dla Górnika ma już w CV. Fot. PAP/ArtService

Konfrontacja z Puszczą, w szeregach której pokazał się Dominik Skiba z rozwiązanych rezerw Górnika, podzielona została na trzy... nierówne czasowo tercje. - Chcieliśmy, żeby trzecia grupa zagrała więcej niż kwadrans – tak Michal Gasparik wyjaśniał nietypowy układ sparingu.

W szeregach Zabrzan zobaczyliśmy trzy pełne jedenastki, a przecież z powodu drobnych kłopotów zdrowotnych zabrakło jeszcze na murawie Ksawerego Semika (pozyskanego z Hutnika Kraków) oraz Abbatiego Abdullahiego (wiosną wypożyczonego na Słowację). Erik Janża, który dopiero w tym tygodniu dołączył do kolegów, miał zaś „osobistą” jednostkę treningową.

- Chłopacy pobiegali, powalczyli. Determinacja, myślę, była w porządku, w porządku jest też wynik – komentował boiskowe wydarzenia szkoleniowiec Górnika. Z 33 zawodników (na obóz pojedzie 24-25), jakich zobaczyliśmy w koszulkach zabrzańskiej drużyny, najmniej odpowiedzi na pytania o swą dyspozycję dali bramkarze. Pomijając Tomasza Loskę po jednym z rzutów rożnych gości, roboty praktycznie nie mieli. - Philipp (Schulze – dop. aut.) potwierdził, że – jak Marcel Łubik – ma mocne nogi do rozegrania, do niskiego budowania gry – chwalił Niemca opiekun Zabrzan. Przy okazji warto wspomnieć, że Górnik złożył wniosek o skrócenie kary trzymeczowego zawieszenia w pucharach, jaka ciąży na Losce od czasów gry Śląska Wrocław w kwalifikacjach Ligi Konferencji. Odpowiedź jeszcze nie nadeszła.

Ładnego gola z rzutu wolnego zdobył Lukas Ambros, pierwsze trafienie w nowych barwach zaliczył Bruno Durdov. - Szkoda tej jego kontuzji... - wzdychał Gasparik; młody Chorwat w samej końcówce 1. tercji „podkręcił” kostkę. Na ten moment nie wiadomo, czy wpłynie to na możliwość jego uczestnictwa w niedzielnej grze z Hallescher SC i w austriackim zgrupowaniu Górnika.

(DaL)

◼ Górnik Zabrze – Puszcza Niepołomice 3:0 (2:0, 3:0)

1:0 – Ambros, 14 min (wolny), 2:0 – Durdov, 17 min, 3:0 – Kubicki, 83 min

GÓRNIK: Schulze - Sacek, Synoś, Bochniewicz, Zmrzly - Durdov, Donio, Ambros, Sadilek, Ismaheel – Prekop; II tercja: Loska - Warczak, Szcześniak, Josema, Szala - Ikia Dimi, Kalemba, Rakoczy, Kubicki, Chłań – Liseth; III tercja: Pietryga - Massimo, Janicki, Pingot, Lukoszek - Sauer, Nongo, Barczak, Dzięgielewski - Barbosa, Posmyk. Trener Michal GASPARIK.

PUSZCZA: Kowal (Andrzejczak) - Przybyłko, Kasolik, Piekarski, Stępień, Pieprzyca, Sajdak, Kočar, Nascimento, Iwao, Cholewiak, Skiba. Trener Tomasz TUŁACZ.

Grano 105 minut (45+40+20).

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się