Stracili zawodnika

Bez Wojciecha Hajdy, którego kupiła Miedź, Puszcza przegrała ostatni sparing w Turcji.

Niespodziewany transfer – Wojcieh Hajda zmienia Puszczę na pierwszoligową Miedź. Fot. miedzlegnica.eu

PUSZCZA NIEPOŁOMICE 

Dziś piłkarze z Niepołomic wracają do Polski ze zgrupowania w Side. W czasie pierwszych w historii klubu zagranicznych przygotowań rozegrali trzy mecze kontrolne. Ulegli 1:2 FK IMT Novi Belgrad, bezbramkowo zremisowali z FC Suhareka, a wczoraj przegrali 0:2 z Bohemiansem Praga, którego prezesem i dyrektorem jest urodzony w Wałbrzychu Dariusz Jakubowicz. 

Nieporozumienia w grze

W wyjściowym składzie znalazł się Artur Craciun, jeden z dwóch poszkodowanych w sparingu z Serbami, który ma złamany piąty palec w prawej ręce. Choć jest środkowym obrońcą, wczoraj grał w środku pola. Szkoleniowiec Puszczy nie wystawił wielu zawodników, by nie ryzykować urazów, do tego z ich obozu słychać, że drużyna już mocno odczuwała trudny przygotowań. Nie był to mecz miły dla oka, ale trenerzy na pewno wyciągną dla siebie odpowiednie wnioski. 

Po przerwie Puszcza mogła stracić bramkę w absurdalnych okolicznościach, gdy próbowała budować akcję od tyłu, co nie jest i nie będzie jej mocną stroną. Naciskany obrońca podał do bramkarza i Kewin Komar nabił napastnika rywali. Miał sporo szczęścia, bo następnie piłka trafiła go w nogę i mógł ją złapać. Kwadrans przed końcem Czesi objęli prowadzenie. I tym razem pomógł im przypadek. Po przejęciu i strzale z dystansu Vaclava Drchala był rykoszet, futbolówka spadła w polu karnym, gdzie głową do bramki skierował ją Antonin Krapka. Zaraz później kolejne fatalne nieporozumienie w szeregach Puszczy wykorzystał Abdulla Yusuf i trafił do pustej bramki.

Wróci do Side

Puszcza dziś wraca do kraju, ale już bez Wojciecha Hajdy, który wcześniej opuścił zgrupowanie. Defensywny pomocnik wróci w to samo miejsce z nową drużyną już 27 stycznia. Wychowanek Ruchu Radzionków został kupiony przez walczącą o awans do ekstraklasy Miedź Legnica, która wpłaciła zapisaną w jego kontrakcie kwotę odstępnego (według portalu „Weszło” około 350 tysięcy złotych). Po odejściu 24-latka trener Puszczy ma coraz mniejszy komfort w obsadzie środka pola, bo wcześniej na wypożyczenie do Stali Stalowa Wola poszedł mało wykorzystywany jesienią Michał Walski. Hajda na początku sezonu grał „ogony”, jednak z czasem coraz częściej trafiał do wyjściowego składu i miał miejsce na boisku w udanej dla drużyny końcówce roku. – Głównym celem przyświecającym mi przy transferze do Miedzi jest awans do PKO BP Ekstraklasy. Taki jest też cel całego zespołu i klubu. Myślę, że mogę w tym pomóc, a na pewno zrobię wszystko, by ten cel zrealizować. Mam nadzieję, że przed nami piękna historia, którą możemy razem napisać – powiedział Wojciech Hajda po podpisaniu umowy do 30 czerwca 2028 roku. A w Niepołomicach będą musieli wykorzystać część zarobionych w ostatnim czasie pieniędzy na odejściu zawodników, by załatać dziury i realnie myśleć o utrzymaniu. 25 stycznia ostatni sparing z Radomiakiem.

Michał Knura

◼  Puszcza Niepołomice – Bohemians Praga 0:2 (0:0)

0:1 – Krapka, 76 min (głową), 0:2 – Yusuf, 79 min

PUSZCZA: Perchel – Revenco, Sołowiej, Szymonowicz (46. Mroziński), Siplak – Cholewiak, Craciun, Jakuba, Klimek (46. Radecki), Abramowicz – Kosidis. Trener Tomasz TUŁACZ.