Stary Kontynent zdecydował
Udany dwumecz Biało-czerwonych z Austriakami był najbardziej wyrównaną konfrontacją ostatniej rundy europejskich kwalifikacji do styczniowych mistrzostw świata w Niemczech.
Po niespodziewanym sukcesie ze Szwajcarami Włosi drugi raz z rzędu wystąpią na mundialu. Fot. EHF
ELIMINACJE MŚ 2027
Polscy piłkarze ręczni znaleźli się w gronie 10 drużyn z Europy, które przeszły ostatnią rundę kwalifikacji do styczniowych mistrzostw świata z udziałem 32 drużyn. Kwalifikować nie musiały się: Niemcy, Dania, Chorwacja, Islandia, Portugalia i Szwecja. Niemcy to gospodarz, Dania jest obrońcą tytułu, a pozostałe cztery zespoły uplasowały się w czołowej szóstce Euro 2026. Do obsadzenia pozostały dwa miejsca na podstawie tzw. dzikich kart, którymi dysponuje międzynarodowa federacja IHF.
Turniej będzie stanowił kwalifikację do igrzysk olimpijskich 2028 w Los Angeles. Jego zwycięzca automatycznie otrzyma takie prawo, a dodatkowo zostanie przyznanych 6 miejsc w turniejach kwalifikacyjnych.
Fantastyczny gol Polaków
Dwumecz Polaków z Austriakami okazał się najbardziej wyrównany. Po 120 minutach rywalizacji różnica na korzyść podopiecznych Joty Gonzaleza wyniosła zaledwie jedno trafienie, a decydującą bramkę w olsztyńskiej Hali Urania zdobył Michał Daszek w ostatniej sekundzie meczu. Gdyby nie fantastyczna akcja z dogrywającym Szymonem Sićką i skutecznym rzutem skrzydłowego Orlen Wisły Płock, do wyłonienia zwycięzcy konieczna byłaby loteria rzutów karnych.
Emocji nie brakowało również w barażu Węgier z Serbią. Madziarzy, w których składzie wystąpiła trójka zawodników Orlen Wisły - Zoltan Szita, Zoran Ilić i Gergo Fazekas - nie zdołali odrobić dwubramkowej straty (29:31) z Niszu. Wygrana (31:30) w rewanżu okazała się niewystarczająca. Naszych bratanków zabraknie na mundialu po raz pierwszy od 2015 roku, zaś Serbowie wracają do światowej elity po nieobecności w 2025 roku.
Sensacyjna Grecja
Największą niespodziankę sprawiła jednak Grecja, eliminując reprezentację Holandii, która regularnie pojawiała się w decydujących fazach mistrzowskich turniejów. Grecja w mistrzostwach świata wystąpiła tylko raz, w 2005 roku w Tunezji, a w mistrzostwach Europy zadebiutowała w 2024 roku, po czym dwa lata później nie przeszła eliminacji.
Jeszcze większy skok wykonały Wyspy Owcze, po raz pierwszy awansując na mundial po wyeliminowaniu Bośni i Hercegowiny. Dodajmy, że Farerzy w mistrzostwach Europy debiutowali w tym samym roku, co Grecy i dwa lata później również zdobyli promocję na europejski czempionat.
Za niespodziankę można też uznać wyższość Włochów nad Szwajcarami, tym bardziej że pierwszą wyjazdową konfrontację przegrali różnicą trzech bramek. W rewanżu ograli Helwetów siedmioma trafieniami i w nagrodę wystąpią na swoich trzecich w historii i drugich z rzędu mistrzostwach świata.
Czesi bez szans z Les Bleus
Były trener reprezentacji Polski i Industrii Kielce Tałant Dujszebajew zadebiutował w meczach o punkty na ławce reprezentacji Francji, po tym jak poprowadził dwa spotkania towarzyskie przeciwko Hiszpanii. Trójkolorowi dość łatwo dwukrotnie wysoko ograli Czechów. Do awansu przyczynili się m.in.: rozgrywający Melvyn Richardson (Wisła Płock), obrotowy Theo Monar oraz skrzydłowi Dylan Nahi i Benoit Kounkoud (wszyscy Industria Kielce).
Les Bleus to prawdziwi giganci mistrzostw świata. Od 1986 roku, gdy po raz ostatni nie zakwalifikowali się na mundial, zdobyli łącznie 13 medali, w tym aż 6 złotych. Po drodze Francuzi opuścili tylko trzy półfinały.
Hiszpanie w... Buenos Aires
Zespół Słowenii, prowadzony przez byłego zawodnika i asystenta trenera Dujszebajewa w kieleckim klubie Urosa Zormana, musiał się sporo napracować, aby dwukrotnie minimalnie pokonać Czarnogórę. Duży udział w awansie miał duet rozgrywających Aleks Vlah (Industria) i Miha Zarabec (Orlen Wisła). Z kolei zwycięski dwumecz z Izraelem Hiszpania (z płockim obrotowym Abelem Serdio w składzie) rozegrała na neutralnym terenie w... Buenos Aires.
Zbigniew Cieńciała
(pogrubiony druk oznacza awans)
◾ Turcja – Norwegia 30:37 (9:18); 30:43
◾ Wyspy Owcze - Bośnia i Hercegowina 33:28 (15:17); 24:22
◾ Izrael - Hiszpania 29:36 (13:16); 27:32
◾ Holandia - Grecja 33:38 (14:20); 27:29
◾ Francja - Czechy 36:31 (21:13); 37:26
◾ Słowenia - Czarnogóra 31:29 (17:14); 29:28
◾ Węgry - Serbia 31:30 (17:17); 29:31
◾ Włochy - Szwajcaria 38:31 (20:12); 29:32
◾ Macedonia Północna - Słowacja 38:23 (18:11); 31:24
