Stabilizacja po częstochowsku

Victoria zakończyła sezon derbową porażką i na 12. miejscu. Rezerwy Rakowa zagrają co najmniej w barażach o III ligę.

Pieczęć na zwycięstwie Czerwono-niebieskich postawił Krzysztof Ciesielski. Fot. Damian Rydzyński/Raków Częstochowa

4. LIGA ŚLĄSKA

To były wyjątkowo deszczowe derby. Na pół godziny przed pierwszym gwizdkiem w centrum Częstochowy rozpadało się tak bardzo, że istniały obawy, że mecz się nie odbędzie, bo piłka stawała w wodzie. Victoria grała o honor i godne zakończenie sezonu, a Raków II musiał wygrać, aby przedłużyć nadzieje na bezpośredni awans. Zadanie zrealizował, ale przed ostatnią kolejką nadal traci dwa punkty do ROW-u Rybnik.

- Mieliśmy świadomość, że ten mecz może tak wyglądać i to się potwierdziło. Było bardzo dużo emocji i walki. Mieliśmy jednak plan, wiedzieliśmy, jak chcemy to spotkanie rozegrać i do momentu czerwonej kartki wszytko nam się układało. Ponad 30 minut przyszło nam grać jednego mniej, ale wytrzymaliśmy, za co młodemu zespołowi należą się duże brawa - chwalił swoich podopiecznych Michał Mizgała.

Sytuacja, o której wspomniał trener rezerw Rakowa, miała miejsce w 57 minucie. Andrij Melnyczuk dopuścił się brutalnego faulu w polu karnym. Zobaczył za niego czerwoną kartkę, a „jedenastkę” na kontaktowego gola zamienił Adrian Błaszkiewicz. Wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, ale nic takiego nie miało miejsca, a w doliczonym czasie stracili trzeciego gola...

- Pierwsza runda była dla nas bardzo trudna. Mimo dobrej gry, potraciliśmy sporo punktów. W pierwszych ośmiu wiosennych kolejkach zdobyliśmy ich więcej niż przez całą jesień. Nie nastawialiśmy się na bardzo wysokie cele. Mieliśmy w drużynie mieszankę rutyny z młodością. Udało nam się wprowadzić do zespołu kilku zawodników z rocznika 2009. W kilku meczach pokazali się z naprawdę dobrej strony. Nasz sposób funkcjonowania jest właśnie taki - chcemy stawiać na chłopaków z naszej akademii, bo po to ją mamy - powiedział prezes Victorii, Wojciech Kasiński.

Jaka przyszłość rysuje się przed klubem, który w hierarchii częstochowskiej piłki jest za Rakowem i Skrą. Organizacyjnie i finansowo staramy się trzymać wszystko w ryzach, żeby funkcjonować na odpowiednim poziomie. O sponsorów jest bardzo trudno, a bez tego ciężko myśleć o bardziej ambitnych celach. Plan na przyszły sezon? Mocny środek tabeli. Czwarta liga śląska, obok mazowieckiej czy małopolskiej, jest bardzo silna. Jest kilka zespołów na wysokim poziomie zarówno sportowym, jak i organizacyjnym – zakończył sternik klubu z Krakowskiej.

Warto zaznaczyć, że swój ostatni mecz w barwach Victorii rozegrał 36-letni Karol Tomczyk, który w sumie bronił jej barw przez siedem sezonów, był zawodnikiem Rakowa, Skry czy Polonii Bytom, ale jedyny występ w ekstraklasie zanotował w Widzewie.

Mariusz Rajek

◼ Victoria Częstochowa - Raków II Częstochowa 1:3 (0:1)

Bramki: Błaszkiewicz 58 - karny – Kurasiński 24, Małota 47, Ciesielski 90+5.

VICTORIA: Paliwoda - Mikołajczyk, Tomczyk (5. Błędowski, 68. Jaworski), Przybylski, Kiełkowicz (82. Krupa), Piątkowski, Hejduk (63. Orczyk), Nurek, Matyja (82. Tomzik), Błaszkiewicz, Krawczyk. Trener Adrian PASIEKA.

RAKÓW II: Kubik - Całko (46. Melnyczuk), Mucha, Kociniewski, Bandura (52. Herman), Kotala, Kucharczyk, Kurasiński (50. Bród), Małota (69. Ciesielski), Pietruszka (46. Mordaka), Kabala. Trener Michał MIZGAŁA.

Sędziował Robert Kowalczyk (Częstochowa). Widzów 150.

Żółte kartki: Hejduk, Nurek - Bandura, Kociewski, Kurasiński; czerwona Melnyczuk (57, brutalny faul).


ROW 1964 Rybnik - Podlesianka Katowice 2:1 (1:0)

Bramki: Kuczera 30, Szczepanik 67 - głową - Lubaski 88.

Unia Turza Śląska - Przemsza Siewierz 7:1 (2:1)

Bramki: Strączek 5, 71, Oślizlok 36, 79, 90+1, Słodowy 70 - karny, Pawełek 88 - karny - Holik 27.

Ruch Radzionków - Kuźnia Ustroń 2:1 (1:0)

Bramki: Pacyga 1, Saldak 75 - Surowiec 85 - głową.

Rozwój Katowice - Polonia Łaziska Górne 0:4 (0:2)

Bramki: Jarnot 37, 44, 58, Obermajer 75.

Szombierki Bytom - Decor Bełk 0:0

Gwarek Tarnowskie Góry - Piast II Gliwice 0:6 (0:3)

Bramki: Orlikowski 7, 11, Żymełka 25, Souare 47, 63, Liszewski 68.

Drama Zbrosławice - Orzeł Łękawica 3:0 (wo)

Znicz Kłobuck - Spójnia Landek 0:3 (wo)


1. ROW

33

82

98:32

2. Raków II

33

80

86:24

3. Podlesianka (s)

33

68

73:43

4. Drama

33

60

65:40

5. Spójnia

33

58

74:52

6. Szombierki (b)

33

56

67:57

7. Ruch

33

55

64:51

8. Polonia

33

55

53:43

9. Piast II

33

51

68:58

10. Decor

33

49

70:59

11. Kuźnia

33

44

55:44

12. Victoria

33

39

52:76

13. Unia (s)

33

34

61:69

14. Rozwój

33

28

52:76

15. Przemsza

33

19

41:93

16. Gwarek

33

14

29:108

17. Orzeł (b)

33

31

32:69

18. Znicz (b)

33

21

36:88

34. kolejka - 6 czerwca: Raków II - Ruch, Spójnia - Rozwój, Piast II - Szombierki - wszystkie w sobotę o 11.00, Polonia - ROW - sobota, 14.00, Podlesianka - Drama - sobota, 15.00, Kuźnia - Unia, Przemsza - Gwarek - oba w sobotę o 17.00, Orzeł - Victoria 0:3 (wo), Decor - Znicz 3:0 (wo).

(mha)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się