Sprawa telewizyjna

LIGOWIEC - Dariusz Leśnikowski

W tym tygodniu Jagiellonia i Lech zagrają pierwsze mecze o awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Jest już na tym szczeblu Raków, który w fazie ligowej tych rozgrywek zajął – przypomnijmy – drugie miejsce. W klubowym rankingu UEFA, decydującym o liczbie drużyn w europejskich pucharach i momencie ich włączania się w te rozgrywki, w ciągu kilku lat ekstraklasa dokonała skoku o kilkanaście pozycji, zostawiając (przynajmniej na ten moment) w pokonanym polu m.in. Norwegię, Szwajcarię, Austrię. Marzy nam się rankingowy awans jeszcze o dwa „oczka”, co mistrzowi Polski dawałoby fazę ligową Champions League – i związane z nią „frukty” finansowe – bez konieczności gry w kwalifikacjach. Autorzy rankingowych opracowań, śledzący każde drgnięcie tej klasyfikacji, w mediach społecznościowych zyskali dziesiątki tysięcy obserwujących, a o tym, czy zdołamy wyprzedzić Czechów, dyskutują pasażerowie komunikacji miejskiej i pacjenci czekający pod lekarskim gabinetem na wizytę.

Choć u progu rundy rewanżowej piłkarska wiosna sypnęła śniegiem i ścięła mrozem, trybuny (większości) obiektów ligowych znów wypełniły się w znaczący sposób. Coraz trudniej w social mediach o kolejne kliki i odsłony autorom kont prześmiewczych, prezentujących wyłącznie ligowe kiksy i pomyłki, bo i coraz trudniej znaleźć im stosowny materiał do pokazania konsumentom internetu. „Ekstraklasa SA” - to już inna bajka – rok w rok i sezon w sezon bije kolejne rekordy kwot wypłacanych klubom grającym w elicie. Zmiany właścicielskie w części klubów też generują dopływ kolejnych stosików euro, dolarów i złotówek. Czasem jeszcze wydawane bywają nieco chaotycznie, ale i tak rolę marketingową i promocyjną (dla całej ekstraklasy) owe transfery (nawet chybione) mają ogromną. Zwłaszcza w przeddzień rozstrzygnięć kolejnego przetargu na sprzedaż praw telewizyjnych do rozgrywek ekstraklasy (obecny kontrakt kończy się po sezonie 2026/27) są to znakomite wieści dla spółki (ESA) i dla polskiej piłki. Jak zakładają (i zdradzają) władze ligowej spółki, bardzo poważnym graczem i konkurencją dla tradycyjnego telewizyjnego nadawcy, od trzech dekad współbudującego markę ligi, stać się mogą platformy streamingowe. Taka konkurencja oznaczać może lawinowy wzrost przychodów.

A propos transferów, zwłaszcza z ostatnich kilkunastu miesięcy. Patrząc wstecz (czasem bardzo daleko), nie dziwi fakt, że po mistrza świata (Benjamin Mendy) sięgnęła akurat Pogoń, a rekord wysokości transferu pobił Widzew. Szczecinianie kiedyś skupili uwagę całej Polski, kontraktując króla strzelców mundialu, Olega Salenkę; łodzianie jeszcze w PRL-u zaszokowali niewiarygodną w realsocjalizmie kwotą wyłożoną na Dariusza Dziekanowskiego, a już po zmianie ustroju sięgnęli po eksreprezentanta RFN z prawie 400 meczami w Bundeslidze, Ulricha Borowkę. Obaj przegrali ze swymi słabościami, wartości sportowej nie dodali, ale o Pogoni i Widzewie było głośno.

Po cóż ten przydługi wstęp? Bo choć w ostatnich dwóch dekadach z ligi spadały m.in. Górnik i Ruch, a obecnie są poza nią Wisła Kraków i Śląsk, jakoś trudno sobie wyobrazić ekstraklasę właśnie bez Widzewa, Pogoni czy Legii. Trudno ją sobie wyobrazić bez nich nie kibicom, ale specom od marketingu czy budowy wartości ligi – zwłaszcza w obliczu wspomnianego przetargu. To oczywiście – jak mniemam... - przypadek, że na liście sędziowskich kontrowersji (zwłaszcza VAR-owych), pieczołowicie wynotowanych przez red. Kacpra Janoszkę, dominują te na korzyść Legii i Widzewa. A jednak warto będzie spoglądać w najbliższych tygodniach uważniej na podobne zestawienia. Może to nie przypadek, że w minionym tygodniu triumfalnie do programu mainstreamowej telewizji, w porze całkiem dobrej oglądalności, wrócił „Piłkarski poker”?

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się