SPOD KOŁA
◼ Sabate bez zarzutów ◼ Kaddah opuścił Kielce ◼ ORLEN SUPERLIGA MĘŻCZYZN
◼ Sabate bez zarzutów
Decyzją Komisarza Ligi hiszpański szkoleniowiec mistrzów Polski Xavier Sabate został oczyszczony z zarzutów „obraźliwego lub zastraszającego zachowania wobec sędziego” podczas meczu 6. serii Orlen Superligi pomiędzy KGHM Chrobrym Głogów a Orlen Wisłą Płock. Tym samym nie grozi mu ani kara zawieszenia, ani kara finansowa, a groziło nawet dziewięć meczów zawieszenia. W ubiegłym tygodniu doszło do konfrontacji z udziałem trenera Sabate i sędziego Kamila Kozłowskiego z Kielc. Kilka dni później do klubu zostało wysłane oficjalne potwierdzenie, że sprawa zostaje umorzona. „W świetle zachowania Pana X. Sabate postępowanie należało umorzyć, sygnalizując, że brak stwierdzonego wybitnie niesportowego zachowania nie oznacza, że Pana X. Sabate zachował się w sposób sportowy. Nikt nie jest pozbawiony prawa do krytyki lub dyskusji, ale jego forma winna być odpowiednia, a doprowadzanie w analizowanej sprawie do sytuacji obciąża autora pretensji, który w rozgrywkach EHF potrafi prezentować umiarkowaną postawę względem sędziów i delegatów EHF, czego w sposób oczywisty nie uczynił w analizowanej sprawie” - czytamy w uzasadnieniu Piotra Łebka.
◼ Kaddah opuścił Kielce
Industria Kielce za porozumieniem z egipskim klubem Zamalek SC rozwiązała kontrakt z rozgrywającym Hassanem Kaddahem. Egipcjanin reprezentował teraz będzie właśnie Zamalek SC, z którego trafił do Kielc. - Hassan to bardzo utalentowany gracz, a jego ogromnymi atutami są warunki fizyczne oraz siła rzutu. Dziękujemy mu za grę w Żółto-biało-niebieskich, doceniamy jego zaangażowanie, walkę o powrót do zdrowia i osiągnięcie jak najwyższej formy sportowej. Wierzę, że odbuduje się w Egipcie i udowodni swoją wartość - powiedział Paweł Papaj, p.o. prezesa kieleckiego klubu.
Kaddah do Industrii trafił w 2023 roku. Dwa lata wcześniej, gdy podpisywał kontrakt (wówczas Łomżą Vive), wróżono mu wielką karierę, gdyż mierzący 205 cm zawodnik był już wtedy królem mistrzostw świata juniorów, poprowadził Egipt do historycznego złota i trafił do drużyny gwiazd turnieju. Niestety, od początku obowiązywania umowy przechodził rehabilitację po operacji złamania kości śródstopia. Zabieg był jednak nieudany i już w Polsce przeszedł ponowną operację. Po raz pierwszy w meczu Orlen Superligi pojawił się w lutym przeciwko Grupie Azoty Unii Tarnów, w którym zdobył jedyne w tamtym sezonie dwie bramki. Po tym spotkaniu poddał się... trzeciej operacji stopy. Wrócił do gry na początku 2025 roku, w poprzednim sezonie w 12 meczach zdobył 36 goli i zaliczył 18 asyst, a w Lidze Mistrzów w pięciu spotkaniach 14 razy pokonał bramkarzy. W obecnym sezonie Egipcjanin zagrał w ośmiu meczach w polskiej lidze, zdobył 25 bramek i zaliczył 21 asyst. Na poziomie Ligi Mistrzów wystąpił w pięciu spotkaniach, zdobywając 10 bramek.
Egipcjanin jednak częściej rozczarowywał, niż zbierał pochlebne recenzje. Zostanie zapamiętany z meczu przeciw Fuechse Berlin, w którym... stracił dwa górne zęby. „Serdecznie dziękuję mojemu trenerowi, kolegom z drużyny i wielkim fanom za nieustające wsparcie i entuzjazm! Jesteście najlepszą częścią mojej przygody! Życzę wam samych sukcesów w reszcie sezonu! Dziękuję i trzymajcie kciuk” - napisał na pożegnanie Kaddah.
(ZC)
Hasan Kaddah w Kielcach wielkiej furory nie zrobił.... Fot. Tomasz Fąfara / Press Focus
ORLEN SUPERLIGA MĘŻCZYZN
◾ MIELEC, 18.00: Stal - MKS Zagłębie Lubin
◾ GŁOGÓW, 18.00: KGHM Chrobry - Industria Kielce
◾ GDAŃSK, 16.00: PGE Wybrzeże - MKS Piotrkowianin
◾ KALISZ, 20.30: Netland MKS - Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn
