SPOD BANDY
◼ Gdzie zakotwiczą? ◼ Bujalski negocjuje
◼ Gdzie zakotwiczą?
Dominik Nahunko, wychowanek sosnowieckiego klubu, oraz Jan Sołtys, wychowanek JKH GKS-u Jastrzębie, w minionym sezonie reprezentowali ECB Zagłębie. Obaj byli od „czarnej” roboty, występowali w formacjach specjalnych podczas osłabień. Spisywali się, naszym zdaniem, poprawnie, ale nie zdobyli zaufanie sztabu szkoleniowego i otrzymali wolną rękę w poszukiwaniu nowych klubów. Wokół tego duetu panowała zmowa milczenia, a teraz pojawiła się informacja, że niespełna 26-letni Sołtys może powrócić do Unii Oświęcim, w której występował przez trzy sezony. Jeden z nich był spisany na straty, bo leczył kontuzję. Rozmowy działaczy klubowych z tym napastnikiem, wedle wtajemniczonych, są mocno zaawansowane. Natomiast telefon Nahunki uparcie milczy i mamy wrażenie, że hokeista zapadł się pod ziemię...
◼ Bujalski negocjuje
Po takim sezonie trudno będzie Andreja Bujalskiego, Kazacha z kartą Polaka, zatrzymać w klubie – takie zdanie wypowiadali działacze i szkoleniowcy bytomskiej Polonii. Trudno się dziwić takiej opinii, bo przecież był jednym z liderów Królowej Śląska i w 44 spotkaniach zdobył 53 pkt (19 goli+34 asysty). Kazach mocno liczył na grę w reprezentacji w mistrzostwach świata Dywizji 1A w Sosnowcu i po nich na zagraniczny kontrakt. W turnieju nie wystąpił, a i propozycje z zagranicznych klubów nie posypały się jak z rękawa. W tej sytuacji Bujalski powrócił do rozmów z działaczami Polonii. Sprawa ma się wyjaśnić po 4 lipca, kiedy z krótkiego urlopu powróci dyrektor sekcji hokejowej, Sławomir Budziński. Kazach na pewno byłby mocnym uzupełnieniem i tak silnej kadry.
(s)
