Solidny „Bob”
Obrońcy Pucharu Stanleya potrafią wznieść się na wyżyny swoich umiejętności.
Sergiej Bobrowski popisał się 15 udanymi interwencjami i zaliczył trzecie czyste konto w sezonie. Fot. NHL.com
NHL
Hokeiści Florida Panthers z sesji wyjazdowej mogą być zadowoleni, bo z trzech meczów wygrali dwa. Wprawdzie przegrali z Colorado w Denver 2:6, ale odnieśli efektowną wygraną w Dallas 4:0 (0:0, 3:0, 1:0). Nieco wcześniej pokonali Utah 4:3, a teraz przed nimi debry Florydy z Tampa Bay Lightning.
Sergiej Bobrowski popisał się 15 udanymi interwencjami, zaliczył trzecie czyste konto w sezonie i 52. w NHL. Tym samym wyprzedził Tomasa Vokouna (51) i zrównał się z Tuukką Raskiem (52) pod względem liczby czystych kont w historii NHL wśród bramkarzy urodzonych poza Ameryką Płn. Przed nim są jedynie Dominik Hasek (81), Henrik Lundqvist (64), Pekka Rinne (60), Jewgienij Nabokow (59) i Jaroslav Halak (53).
Podstawą sukcesu Panter była niezwykle uważna gra w strefie neutralnej. Tutaj rozbijali wszystkie akcje zaczepne gospodarzy, którzy nie potrafili się przebić do ich tercji obronnej. Brad Marchand zdobył dwa gole (40, w przewadze i 58 min, do pustej) oraz podawał przy trafieniu Bennetta (26). W klasyfikacji kanadyjskiej ma już 34 pkt (18 goli+16 asyst), jest najlepszy w drużynie, choć do lidera, Nathana MacKinnona (Colorado), traci 21 „oczek”. Jake'a Oettingera (obronił 19 strzałów) pokonał jeszcze Anton Lundell (21), zaś Sam Reinhart zaliczył dwie asysty.
Glen Gultuzan, trener pokonanych, nie miał żadnych złudzeń i mocno podkreślił, że rywale górowali w każdym elemencie, zaś bramkarz dołożył swoje, choć nie był wystawiony na poważną próbę. To była druga porażka Dallas z rzędu, bo wcześniej przegrali z Minnesotą 2:5.
Colorado Avalanche pokonała Nashville Predators 4:2 (2:1, 1:0, 1:1) i zaliczyła 11. wygraną z rzędu na własnym lodzie. Ta seria jest drugą najdłuższą w historii klubu, ostatni raz osiągnięta została w poprzednim sezonie. Niezawodny MacKinnon zaliczył gola oraz podanie. W tabeli Colorado ma już 53 pkt i powiększyło przewagę nad Dallas do sześciu „oczek”.
PIĄTEK: St. Louis - Chicago 3:2, Utah – Seattle 5:3. SOBOTA: Dallas – Florida 0:4, Colorado – Nashville 4:2, New Jersey – Anaheim 4:1, Columbus – Vegas 2:3, Chicago – Detroit 0:4, Minnesota – Ottawa 3:2, NY Islanders – Tampa Bay 3:2 i Philadelphia – Carolina 3:4 (oba po karnych), Pittsburgh – San Jose 5:6, NY Rangers – Montreal 5:4 i Los Angeles – Calgary 1:2 (wszystkie trzy po dogrywkach), Winnipeg – Washington 5:1, Toronto – Edmonton 3:6
(ws)
