Smutne pożegnanie

SIATKÓWKA

PUCHAR CEV

Na fazie play off zakończyły nasze zespoły udział w Pucharze CEV. Moya Radomka w rewanżu przegrała na wyjeździe z rumuńskim C.S.O. Voluntari 2005 1:3 (23:25, 19:25, 29:27, 18:25). Pierwszy mecz również wygrał zespół z Rumunii 3:2.

Radomski klub, który zmaga się z problemami finansowymi – z tego powodu odeszły Julie Lengweiler, Martyna Piotrowska i Weronika Szlagowska – skazywany był na porażkę. Radomianki walczyły dzielnie. Zwłaszcza pierwszy i trzeci set były bardzo wyrównane. W pierwszym objęły prowadzenie 20:19 i wydawało się, że mogą go wygrać. Końcówka była jednak popisem miejscowych, przede wszystkim Nikoli Radosovej i Nicole van de Vosse. W trzeciej odsłonie nasza drużyna znów wygrywała 20:19 i tym razem zdołała rozstrzygnąć ją na swoją korzyść.Był to jednak krótkotrwały zwrot. Czwarty set okazał się ostatnim. Miejscowe miały w nim nawet dziewięć punktów przewagi.

Z rozgrywkami pożegnał się też BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała. Po porażce 0:3 we własnej hali z Reale Mutua Fenera Chieri’76, również na wyjeździe przegrał 0:3 (13:25, 20:25, 21:25). Tylko trzecia odsłona była wyrównana. Bielszczanki kontrolowały w nim grę. Wygrywały 21:17. Nieźle prezentowały się Klaudia Nowakowska, Marta Orzyłowska i Aleksandra Gryka. Wówczas miejscowe się przebudziły. W imponującym stylu pozbawiły rywalki złudzeń. Nie dały im już zdobyć punktu.


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się