Skandal w Panamie

Tego jeszcze nie było: piłkarz opuścił boisko przed ostatnim gwizdkiem, oskarżając bramkarza, kolegę z drużyny, o… ustawienie meczu!

Bramkarz Jose Calderon (z lewej) ledwie kilka miesięcy temu podpisał kontrakt ze Sportingiem San Miguelito. Fot. Sporting San Miguelito

Zdarzyło się to w ostatniej minucie meczu ligi panamskiej, w którym Alianza pokonała Sporting San Miguelito. Była to jednocześnie ostatnia kolejka turnieju Clausura, zamykającego sezon. Bramkarz Jose Calderon popełnił w końcówce dziwaczny błąd, który kosztował bramkę i porażkę 2:3. Wyrazy twarzy zaskoczonych sprawozdawców podczas telewizyjnej transmisji – po tym, jak Calderon pozwolił piłce uciec za linię bramkową – wiele mówiły. „To szaleństwo”, „Bardzo dziwna akcja” – powtarzali. Pomocnik Gustavo Herrera, kolega Calderona z drużyny, wręcz się wściekł i bez zahamowań od razu zszedł z boiska!

Co za smród

Był to zaczątek prawdziwego skandalu, który wybuchł jak granat w panamskiej lidze piłkarskiej. Wspomniana reakcja Herrery tylko podsyciła spekulacje. Piłkarz uważa bez ogródek: to bramkarz doprowadził do samobójczej bramki. Herrera opublikował na Instagramie ostre w wymowie posty. „Miłość do piłki nożnej jest w sercu, ale wielu ją straciło. Jose Calderon to pieprzony ustawiacz meczów (…). Wszyscy patrzą, jak zawodnik z tak dużym doświadczeniem, który kiedyś reprezentował kraj, jest zamieszany w to gówno. Czy to przykład, który daje młodszym zawodnikom?” – napisał Herrera. „To naprawdę rozdziera serce. Jest tak wielu zawodników, którzy dają z siebie wszystko w meczach, zawodników, którzy chcą opuścić kraj i grać w innych ligach, by spełnić swoje marzenia. Ja jestem jednym z nich. Nieważne, ile razy upadnę, podniosę się, aż spełnię swoje marzenie. Ci, którzy szargają reputację tego sportu, powinni zająć się czymś innym i mieć odwagę przyznać się do tego, co robią” – dodał Herrera.

Przeprosiny, ale i oburzenie

Na tak ciężkie oskarżenie Calderon, który rozegrał 44 mecze w reprezentacji Panamy, nie mógł nie zareagować. Również odpowiedział za pośrednictwem mediów społecznościowych, przyznając się do błędu podczas gry, jednak kategorycznie odrzucając wszelkie oskarżenia o nieuczciwe zachowanie. „Doszło do niefortunnego zdarzenia, które zakończyło się samobójczą bramką. Składam szczere przeprosiny kolegom z drużyny, sztabowi szkoleniowemu, rodzinie i kibicom… Biorę na siebie pełną odpowiedzialność za czysto sportowy i nieumyślny błąd ” – zaznaczył. Odniósł się do oskarżeń Herrery. „Kategorycznie odrzucam wszelkie próby powiązania tego wydarzenia z zachowaniem sprzecznym z uczciwością. Zastrzegam sobie prawo do podjęcia odpowiednich kroków prawnych przeciwko każdej osobie lub podmiotowi, który poprzez fałszywe lub bezpodstawne oświadczenia usiłuje zaszkodzić mojemu honorowi i reputacji”.

Jest dochodzenie

Sytuacja zaostrzyła się do tego stopnia, że liga panamska ogłosiła, że „z urzędu wszczęto formalne dochodzenie w sprawie poważnego incydentu, który miał miejsce podczas meczu 2 maja pomiędzy Alianza FC i Sporting San Miguelito i który mógł zagrozić uczciwości rozgrywek (…). Liga będzie prowadzić dochodzenie z całą surowością i pełnym zaangażowaniem” – ogłosili jej działacze.  W razie udowodnienia jakichkolwiek nieprawidłowości, zostaną zastosowane przykładne sankcje – zapewnili. Skandal ma nie mieć jednak żadnego wpływu na udział w najbliższym mundialu Panamy, która w grupie L zagra z Ghaną, Chorwacją i Anglią.

(pacz)

To jest problem

Liga Panamena de Futbol to najwyższa klasa rozgrywkowa w Panamie. Rywalizuje w niej 12 drużyn. To nie pierwszy w niej tego typu problem w ostatnim czasie. W 2024 roku  doszło – w ramach operacji „Pazur” – do procesu trzech piłkarzy oskarżonych o ustawianie meczów. Śledztwo przeprowadzone przez prokuraturę ds. przestępczości zorganizowanej potwierdziło, że zawodnicy  manipulowali wynikami, dostając premie w wysokości od 2500 do 4500 dolarów. 

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się