Siostra Wembanyamy w Sosnowcu?!
Będące w kryzysie koszykarki Zagłębia podejmą dziś Panathinaikos Ateny w pierwszym meczu 1/8 finału EuroCup.
Eve Wembanyama, siostra gwiazdy San Antonio Spurs, jest na celowniku skautów Zagłębia! Fot. FIBA
MB Zagłębie nie ma ostatnio dobrej serii. W lidze zespół Piotra Gliniaka przegrał cztery kolejne mecze, ulegając kolejno ekipom z Lublina, Poznania, Warszawy i Bochni. Zwłaszcza dwie ostatnie porażki nie przynoszą chluby sosnowiczankom, które w lidze po raz ostatni wygrały 20 grudnia, gdy pokonały u siebie Arkę Gdynia. Kilka dni wcześniej Zagłębie po raz drugi pokonało Rutronik Stars Keltern i kosztem mistrza Niemiec zameldowało się w 1/8 EuroCup, notując największy sukces w historii klubu. Potem było już tylko gorzej.
W miniony weekend Zagłębie bez powodzenia walczyło z kolei w turnieju finałowym Pucharu Polski. Sosnowiczanki stać było tylko na wygraną nad pierwszoligowym MUKS-em Poznań, w półfinale przegrywając z liderem z Gorzowa. Już przed tym meczem ekipa trenera Gliniaka była na straconej pozycji, patrząc na skład osobowy zespołu. Do nieobecnej od kilku spotkań Matei Tadić dołączyła Catherine Reese, która zmagała się z półpaścem. Bez tych zawodniczek wygrana nad Gorzowiankami była misją niemożliwą. – Jeśli dodamy do tego fakt, że od dłuższego czasu poza składem jest Martyna Kozik, a kolejna zawodniczka ze statusem młodzieżowca, Nadia Kłubukowska, także doznała urazu, to nie ma się co dziwić, że w pucharze nasze szanse były iluzoryczne. Kontuzje nas przetrzebiły, napięty grafik też zrobił swoje. Musieliśmy sobie radzić na trzech frontach. Na pewno awans do 1/8 finału europejskich rozgrywek to powód do dumy, tyle że to właśnie w meczu rewanżowym z Niemkami kontuzji doznała Tadić. Zespół złapał zadyszkę, ale teraz jest moment, aby złapać drugi oddech. Do rywalizacji z ekipą z Grecji podchodzimy ze spokojem. To rywalki muszą, my możemy. Zagramy na luzie, na pewno dziewczyny na tle mocnego rywala będą mogły się sprawdzić – podkreśla Arkadiusz Baliński, prezes MB Zagłębie.
Sternik klubu nie ukrywa, że przed drużyną kilka kluczowych spotkań, które dadzą ostateczną odpowiedź na to, z którego miejsca zespół przystąpi do play-off. Jak na razie Zagłębie w lidze zajmuje 5. pozycję. W Sosnowcu nie wykluczają, że zespół uda się jeszcze wzmocnić. – Tadić i Reese wracają do gry, Kłubukowska także niebawem powinna pojawić się na boisku. Sezon z głowy ma natomiast Kozik, którą czeka operacja kolana. Mamy wolne miejsce dla Europejki i nie wykluczam, że będziemy chcieli sięgnąć po nową zawodniczkę. Być może stanie się to kosztem którejś z Polek. Najbliższe godziny powinny dać nam odpowiedź – dodaje tajemniczo prezes klubu z Sosnowca.
Jak udało nam się dowiedzieć, na celowniku Zagłębia jest Eve Wembanyama. Francuzka broniła ostatnio barw KBF Peja z Kosowa, z którym występowała w tym sezonie w EuroCup. 25-latka to siostra występującego na parkietach NBA Victora, gracza San Antonio Spurs.
Początek środowego meczu Zagłębia o godz. 18.00 w hali przy ulicy Żeromskiego. Wstęp wolny.
Terminarz gier polskich drużyn
