Show Klaudii Gertchen
Perfekcyjna pierwsza faza eliminacji. Reprezentacja Polski odniosła w niej komplet zwycięstw, na koniec rozbijając Cypryjki.
Klaudia Gertchen dała strzelecki popis w pierwszej połowie meczu w Limassol. Fot. Kosz Kadra
Bez porażki pierwszą część eliminacji mistrzostw Europy przeszły polskie koszykarki. Biało-czerwone wygrały wszystkie sześć meczów. Największą wagę mają dwa zwycięstwa z reprezentacją Słowacji, która w rankingu FIBA znajduje się 10 miejsc nad nami.
Wtorkowy mecz z Cyprem w hali Spyros Kyprianou był pokazem siły naszej reprezentacji. Polki całkowicie zdominowały rywalki, sprawiając wrażenie drużyny z zupełnie innej ligi. Na trybunach szalała lokalna Polonia, oklaskując popisy Kamili Borkowskiej oraz fenomenalną skuteczność Klaudii Gertchen. Ta ostatnia już do przerwy zapisała na koncie 17 punktów, trafiając aż 5 z 6 rzutów z dystansu! Warto odnotować bardzo udany debiut Marysi Burligi – 18-latka z Zagłębia Sosnowiec była drugim strzelcem zespołu (!), zdobyła 12 punktów, miała 4 zbiórki i 2 asysty.
Filar reprezentacji i liderki statystyk
Jakie wnioski możemy wyciągnąć po tych kwalifikacjach? Nasza kadra ma kilka filarów. Liderką pozostaje Stephanie Mavunga, która jest w czołówce klasyfikacji rzutów z gry i za trzy punkty (ponad 51 proc.!). Na numer dwa w kadrze wyrasta Borkowska. Środkowa radzi sobie coraz lepiej na europejskich parkietach, jest liderką klasyfikacji rzutów za dwa punkty, znajduje się w ścisłej czołówce najlepiej blokujących, w dziesiątce najlepszych pod względem efektywności gry. Warto podkreślić coraz lepszą postawę rozgrywającej Julii Niemojewskiej, która radzi sobie bez kompleksów. W kategorii asyst zawodniczka krakowskiej Wisły znalazła się w czołowej dziesiątce całych kwalifikacji!
Trener Karol Kowalewski może liczyć na Lilianę Banaszak, Weronikę Telengę i Gertchen. Wszystko wskazuje na to, że niebawem do koleżanek dołączy Weronika Gajda, która długo pauzowała z powodu poważnego urazu kolana.
Co dalej? Droga do Eurobasketu 2027
W drugiej rundzie poprzeczka powędruje wyżej. Do gry wejdą europejskie potęgi, m.in. Francja, Hiszpania, Włochy i Niemcy. 24 drużyny zostaną podzielone na 6 grup po 4 zespoły. Dwie najlepsze ekipy z każdej grupy pojadą na turniej finałowy. Przed drugą częścią kwalifikacji odbędzie się losowanie grup, uwzględniające ranking FIBA. Okienka reprezentacyjne zaplanowano na listopad 2026 i luty 2027.
Eurobasket 2027 odbędzie się w czterech krajach – Belgii, Finlandii, Litwie oraz Szwecji. Polska nie uczestniczyła w turnieju finałowym tej imprezy od 11 lat.
◼ Cypr - Polska 48:90 (15:27, 13:29, 11:20, 9:14)
CYPR: Kyprianou 12 (2x3), Pangalos 14 (1x3), Raca 2, Papaioannou 1, Chenaklieva 10 (1x3) – Papadouri, E. Georgiou, Eftychiou, Papalla 2, S. Georgiou, Stylianidi 3 (1x3), Oikonomidou 4. Trener Georgios PALALAS.
POLSKA: Niemojewska 2, Borkowska 7, Banaszak 11 (1x3), Gertchen 17 (5x3), Telenga 6 – Burliga 12 (1x3), Wojtala 4, Mielnicka 4, Pyka 4, Danielewicz 10, Rembiszewska 5 (1x3), Ulan 8 (1x3). Trener Karol KOWALEWSKI.
◼ W drugim meczu grupy C: Słowacja - Rumunia 79:55
|
1. Polska |
6 |
12 |
472:301 |
|
2. Słowacja |
6 |
10 |
422:339 |
|
3. Rumunia |
6 |
8 |
352:450 |
|
4. Cypr |
6 |
6 |
325:481 |
(pp)
