Serce nie sługa

REPREZENTACJA

Chwilę po żółtej kartce Jakub Piotrowski dał sygnał ławce. Fot. PAP / EPA

Ciężkie dni ma za sobą Jakub Piotrowski. W poniedziałek Udinese mierzyło się z Lazio, ale Polak już po kwadransie gry opuścił murawę. Środkowy pomocnik chwilę wcześniej nieprzepisowo zatrzymywał jednego z rywali, ujrzał za to żółtą kartkę, ale od razu po tym zdarzeniu złapał się w okolicach klatki piersiowej, a na jego twarzy pojawił się wyraźny grymas bólu. Trener Kosta Runjaić nie czekał i od razu zmienił Polaka, za którego zameldował się Lennon Miller.

Piotrowski udał się do szatni, a media na Półwyspie Apenińskim donosiły, że mogły to być… poważne problemy żołądkowe. Wtorkowy komunikat Udinese rozwiał wątpliwości. Włoski klub poinformował, że u 14-krotnego reprezentanta Polski wykryto łagodną arytmię serca. 28-latek w najbliższym czasie przejdzie zabieg ablacji, która polega na celowym uszkodzeniu tkanek serca, wywołujących nieprawidłowy rytm. Polak może mówić o sporym pechu, ponieważ bardzo dobrze wszedł w sezon, w poprzedniej kolejce zdobył gola i mógł liczyć na powołanie do reprezentacji.

Na pocieszenie: podobne problemy z arytmią wykryto u 29-letniego reprezentanta Szkocji,Scotta McTominaya, którego zabrakło w ostatnim meczu z Interem. Pomocnik Napoli jest już po zabiegu, który przebiegł pomyślnie, a on sam  do treningów wrócić ma za około dwa tygodnie.

(MC)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się