Serbski król

Jak świętować, to na bogato – z takiego założenia wyszedł Aleksandar Mitrović.

Doświadczony Aleksandar Mitrović godnie reprezentuje swój kraj. Fot. Sven Beyrich/SPP/SIPA USA / Press Focus

W najpiękniejszy możliwy sposób uczcił swój setny mecz w drużynie narodowej Aleksandar Mitrović. Serbski napastnik przeciwko Andorze ustrzelił hat trick, samodzielnie prowadząc reprezentację do pewnego zwycięstwa 3:0 z niżej notowanym zespołem. Tym samym 30-latek ma już 62 gole w kadrze. Jest niezwykle skuteczny, gdy reprezentuje swój kraj. Zresztą, nie po raz pierwszy zdobył trzy bramki w jednym meczu, grając dla Serbii. Po raz pierwszy ta sztuka udała mu się w 2018 roku, gdy w meczu towarzyskim z Boliwią trzykrotnie pokonywał bramkarza. W 2022 roku powtórzył ten wyczyn w starciu ze Szwecją w Lidze Narodów, a rok później z Litwą w kwalifikacjach do mistrzostw Europy w Niemczech.

Kariera Mitrovicia jest bardzo barwna. Rozpoczynał w Partizanie Belgrad, a już w wieku 19 lat opuścił ojczyznę i trafił do Anderlechtu. W lidze belgijskiej błyskawicznie zaprezentował swój talent. W 50 spotkaniach przez dwa sezony 27 razy trafiał do siatki, do tego dołożył osiem asyst. Wzbudził więc zainteresowanie większych klubów i wyjechał do Anglii. Za ponad 18 milionów euro kupiło go Newcastle United. Po kilku latach trafił do Fulham. W sumie w Anglii spędził osiem lat, grając w Premier League, ale też w Championship. To właśnie na drugim poziomie rozgrywkowym na Wyspach radził sobie najlepiej, bo w 126 meczach zdobył 85 bramek. W końcu w 2023 roku otrzymał ofertę nie do odrzucenia z saudyjskiego Al-Hilal. Klub zapłacił za niego Fulhamowi ponad 50 milionów euro. Pieniądze nie zostały wydane na marne, bo Mitrović pomógł zespołowi w wygraniu mistrzostwa kraju oraz Pucharu Arabii Saudyjskiej w sezonie 2023/24. W minionych rozgrywkach w 23 spotkaniach wpisywał się na listę strzelców 19 razy.

W reprezentacji zadebiutował w 2013 roku za kadencji Siniszy Mihajlovicia. Później szanse dawali mu kolejni selekcjonerzy. W ten sposób dotrwał w narodowych barwach do momentu, w którym rozegrał setny mecz. Dołączył do wąskiego grona zawodników, którzy przekroczyli w Serbii barierę trzycyfrowej liczby meczów. Poza Mitroviciem w tej grupie znajdują się Savo Milosević, Dejan Stanković, Branislav Ivanović oraz Dusan Tadić. Mitrović jest najlepszym strzelcem reprezentacji w historii. Z 62 golami jest osamotniony na szczycie klasyfikacji. Żaden inny reprezentant Serbii nie przekroczył do tej pory granicy 40 trafień.

Kacper Janoszka 

GRUPA H

◼  San Marino – Austria 0:4 (0:4)

0:1 – Arnautović (3), 0:2 – Gregoritsch (11), 0:3 – Arnautović (15), 0:4 – Baumgartner (27)

◼  Rumunia – Cypr 2:0 (2:0)

1:0 – Tanase (43), 2:0 – Man (45+2)

1. BiH

3

9

4:1

2. Austria

2

6

6:1

3. Rumunia

4

6

8:4

4. Cypr

3

3

3:4

5. San Marino

4

0

1:12

1 – awans, 2 - baraż


GRUPA K

◼  Serbia – Andora 3:0 (2:0)

1:0 – Mitrović (12), 2:0 – Mitrović (24), 3:0 – Mitrović (53, karny)

◼  Łotwa – Albania 1:1 (1:1)

0:1 – Cernomordijs (29, samobójcza), 1:1 – Cernomordijs (45+4)

1. Anglia

3

9

6:0

2. Albania

4

5

4:3

3. Serbia

2

4

3:0

4. Łotwa

3

4

2:4

5. Andora

4

0

0:8

1 – awans, 2 - baraż