SCOTT MCTOMINAY
GWIAZDA
Moment, który zapisał się w historii szkockiego futbolu! Fot. Jamie Johnston/Focus Images/MB Media/PressFocus
W ostatnim czasie Włosi zakochali się w Szkotach, stąd kilku ich reprezentantów występuje obecnie w Serie A. Jednym z nich jest właśnie Scott McTominay, który w 2024 roku niespodziewanie obrał kierunek na Neapol – a zrobił to razem ze swoim rodakiem Billym Gilmourem. Dla obu był to strzał w dziesiątkę, bo dzisiaj mogą pochwalić się tytułem mistrza Włoch, natomiast nie da się ukryć, że zarówno w Napoli, jak i w reprezentacji numerem jeden jest McTominay.
29-latek jest środkowym pomocnikiem, który wymyka się schematom. Mierzy aż 191 cm wzrostu, nie brakuje mu wyspiarskiej krzepy, ale mimo tego jest dynamiczny i dysponuje świetną techniką. Nieobca mu także akrobatyka, co udowodnił w ostatnim meczu eliminacji z Danią, kiedy na samym początku popisał się wyjątkowo efektowną przewrotką, zgarniając piłkę z bardzo wysokiego pułapu! Zresztą McTominay w ofensywie notuje takie liczby, jakich pozazdrościć mu może niejeden napastnik. W mistrzowskim sezonie strzelił w Serie A 12 goli i zanotował 6 asyst. Dla Szkocji także trafia dość często, bo w 67 występach zanotował 14 bramek.
Jak wielu Brytyjczyków, McTominay miał dwojaką możliwość gry – i dla Anglii, i dla Szkocji (stamtąd pochodzi tata). Nigdy nie wystąpił w żadnej młodzieżówce, choć Szkoci zaprosili go na specjalny obóz. To „produkt” akademii Manchesteru United, w którym zadebiutował u Jose Mourinho i to właśnie słynny Portugalczyk zasugerował ówczesnemu selekcjonerowi szkockiej ekipy, by powołał McTominaya. Zwolennikiem powołania był także jeden z najsłynniejszych piłkarskich Szkotów w historii – sir Alex Ferguson.
(PTub)
