Rywale w strachu
Pierwszy mecz wygrany - Polska znakomicie rozpoczęła mistrzostwa Europy!
Selekcjoner Klaudiusz Hirsch po pierwszym dniu zmagań może się uśmiechać. Fot. Polska Federacja Socca
SOCCA
Polacy rozpoczęli marsz w stronę obrony mistrzostwa Europy, wygrywając pierwszy mecz w grupie z Czarnogórą. Nie rozpoczęli jednak najlepiej. Pierwsi stracili gola. Choć byli stroną przeważającą, Czarnogórcy byli skuteczniejsi. Nikt w ekipie trenera Klaudiusza Hirscha nie podejmował jednak gwałtownych ruchów, bo jest doświadczona i wie, w jaki sposób odwracać losy rywalizacji, co zaprezentowała po zmianie stron.
Kierunek do zwycięstwa wyznaczył Norbert Jaszczak, zawodnik, który w 2024 roku został wybrany na najlepszego gracza socca na świecie. Najpierw doprowadził do wyrównania, pokonując golkipera z kilku metrów. Później dał drużynie prowadzenie, posyłając atomowe uderzenie z dystansu. Po tych dwóch ciosach pewne było, że Czarnogórcy nie mają szans. Polacy byli rozpędzeni, a kolejne gole zdobyli Jan Peda i Kacper Cetlin. Wynik 4:1 mówi sam za siebie – Polska jest głodna kolejnego sukcesu. Po zdobyciu mistrzostwa Europy i mistrzostwa świata w zeszłym roku, teraz jest gotowa na włożenie następnego trofeum do gabloty.
Dziś przed zespołem Klaudiusza Hirscha kolejny sprawdzian - z Irlandią. Dzień później zamkną fazę grupową spotkaniem z Bułgarią.
(kaj)
ME W ALBANII
◼ Polska – Czarnogóra 4:1 (0:1)0:1 – Mucević, 8 min, 1:1 – Jaszczak, 24 min, 2:1 – Jaszczak, 26 min, 3:1 – Peda, 32 min, 4:1 – Cetlin, 38 min
Czwartek, 21 maja, godz. 18.00
◼ Polska - Irlandia
