Rybnicka pieczęć
Było nerwowo, ale ROW 1964 wygrał w Łaziskach Górnych i po pięciu latach wrócił do 3. ligi.
Ekipa z Rybnika tuż po odebraniu głównego trofeum sezonu. Fot. FB/ROW Rybnik
4. LIGA ŚLĄSKA
Mecze ostatniej kolejki nie były rozgrywane o tej samej porze. Gdy Rybniczanie byli już na stadionie w Łaziskach Górnych, dowiedzieli się o zwycięstwie Rakowa II Częstochowa z Ruchem Radzionków. Oznaczał on, że w wirtualnej tabeli zostali wyprzedzeni przez ekipę spod Jasnej Góry o punkt, więc żeby ponownie znaleźć się na szczycie, musieli wygrać z Polonią; rezerwy Rakowa pokonały ich u siebie 3:0, a na wyjeździe przegrały 2:3.
Wspomagani przez liczną grupę kibiców Zielono-czarni udowodnili, że potrafią zmagać się z presją. Posiadali inicjatywę, próbowali kreować sytuacje bramkowe, ale twardo grający rywale nie zamierzali im ustępować. Skupiali się głównie na wybijaniu faworytów z rytmu, z rzadka goszcząc pod ich bramką.
Skoro akcje kombinacyjne nie przynosiły rezultatów, przyjezdni postanowili poszukać prostszych środków. Bartosz Plewka wybił piłkę na uwolnienie, ominęła ona drugą linię i dopadł do niej Jakub Szczepanik, który został powalony. Miejscowi protestowali, że przewinienie miało miejsce przed polem karnym, ale sędzia się nie ugiął i wskazał na „wapno”. Roli egzekutora podjął się Jakub Kuczera, a myląc bramkarza, zdobył 37. bramkę w sezonie. Uspokoiła ona poczynania jego zespołu, który jednak nie zamierzał spoczywać na laurach; słowa „minimalizm” w jego słowniku nie ma. Konsekwentna gra i walka do końca w doliczonym czasie gry przyniosła drugi rzut karny. Tym razem jego wykonawcą był Szymon Balcer, a jego trafienie wywołało euforię w rybnickim obozie oraz radość jego sympatyków. „Awans jest nasz” - niosło się długo.
- Chyba nikt się nie spodziewał, że kwestia awansu może się rozstrzygać w ostatniej kolejce, ale w tym roku 4. liga była bardzo, bardzo mocna i trzeba było naprawdę - zaryzykuję to stwierdzenie - zdobyć historyczną liczbę punktów i 100 bramek, żeby zakończyć ją na 1. miejscu. To niesamowity wyczyn, na który sobie zapracowaliśmy i możemy się cieszyć, bo awans to jest piękna rzecz - nie krył radości rybnicki pomocnik, Paweł Mandrysz.
- Każdy awans smakuje wyjątkowo, a kilka ich już mam - uśmiechnął się kapitan zespołu, Marcin Grolik. - Każdy sezon był długi, a grając o „coś”, to jeszcze bardziej się wydłuża. Pragnę przypomnieć, że jesienią prowadził nas trener Piotr Mandrysz i jemu również należą się podziękowania, bo zrobił bardzo dobrą robotę.
- Brawo dla chłopców! Naprawdę jako trener się cieszę z ich pracy, a im należy się szacunek. Najbardziej mnie cieszy, że to zrobili, a po drugie, że ten region wreszcie ma co najmniej 3. ligę - dodawał szkoleniowiec beniaminka, Ołeksandr Szeweluchin.
Rybniczanie już mogą głębiej oddychać i myśleć o zasłużonych urlopach, a dla częstochowskiej młodzieży sezon jeszcze się nie skończył. Jako wicemistrzowie 4. ligi śląskiej mają prawo do udziału w dwustopniowych barażach. Najpierw ich wyjazdowym rywalem będzie Ruch Zdzieszowice, wicemistrz 4. ligi opolskiej (17 czerwca), a jeśli wygrają, to będą gospodarzem finału (20-21 czerwca), zaś ich rywalem Piast Żmigród lub Stilon Gorzów Wielkopolski. Kciuki za Rakowem II ściskać będzie Gwarek Tarnowskie Góry; awans Częstochowian oznaczał będzie jego utrzymanie.
◼ Raków II Częstochowa - Ruch Radzionków 4:0 (3:0)Bramki: Kabala 17, 62, Mucha 40, Małota 45+1.
◼ Polonia Łaziska Górne - ROW 1964 Rybnik 0:2 (0:0)
Bramki: Kuczera 56 - karny, Balcer 90 - karny.
◼ Spójnia Landek - Rozwój Katowice 4:1 (2:1)Bramki: Ślosarczyk 16, Merebaszwili 33, Czader 86, 89 - Zieliński 44.
◼ Piast II Gliwice - Szombierki Bytom 1:2 (1:1)Bramki: Żymełka 43 - Stachoń 6 - karny, Mularczyk 77.
◼ Podlesianka Katowice - Drama Zbrosławice 1:1 (0:1)Bramki: Lubaski 55 - Siwek 2.
◼ Kuźnia Ustroń- Unia Turza Śląska 2:1 (2:0)Bramki: James 1, Sajdak 26 - Miensopust 53.
◼ Przemsza Siewierz - Gwarek Tarnowskie Góry 5:5 (0:2)Bramki: Mendrala 48, Szromek 49, Matyja 55, 62, Bartusiak 78 - Podwapiński 11, 51, Jaszczak 20, Siga 54, Jarasz 84.
◼ Orzeł Łękawica - Victoria Częstochowa 0:3 (wo)◼ Decor Bełk - Znicz Kłobuck 3:0 (wo)
|
1. ROW |
34 |
85 |
100:32 |
|
2. Raków II |
34 |
83 |
90:24 |
|
3. Podlesianka (s) |
34 |
69 |
74:44 |
|
4. Spójnia |
34 |
61 |
78:53 |
|
5. Drama |
34 |
61 |
66:41 |
|
6. Szombierki (b) |
34 |
59 |
69:58 |
|
7. Ruch |
34 |
55 |
64:55 |
|
8. Polonia |
34 |
55 |
53:45 |
|
9. Decor |
34 |
52 |
73:59 |
|
10. Piast II |
34 |
51 |
69:60 |
|
11. Kuźnia |
34 |
47 |
57:45 |
|
12. Victoria |
34 |
42 |
55:76 |
|
13. Unia (s) |
34 |
34 |
62:71 |
|
14. Rozwój |
34 |
28 |
53:80 |
|
15. Przemsza |
34 |
20 |
46:98 |
|
16. Gwarek |
34 |
15 |
34:113 |
|
17. Orzeł (b) |
34 |
31 |
32:72 |
|
18. Znicz (b) |
34 |
21 |
36:91 |
(DaL, mha)
